Diamentowa Droga -> Teksty -> wywiady
Przeprowadzony w Glasgow oraz w samolocie z Glasgow do Londynu w maju 2006
„Nie ma nic bardziej czułego i wrażliwego niż przestrzeń, jest to najwyższy rodzaj współczucia. Umożliwia ona, by wszystko się wydarzało, nie zmusza niczego, aby szybciej się rozpuściło, nigdy nie stanowi przeszkody w czymkolwiek, utrzymuje wszystko w całości i przenika. Jest informacją i współczuciem. Jeżeli potrafimy jej doświadczać, widzimy, że jest to prawdziwe przeżycie, a nie tylko koncepcja. Oczywiście na początku jest to tylko pewien pogląd, ale jeśli próbujemy zawsze doświadczać przestrzeni zobaczymy, że oznacza ona absolutną wolność. Nie ma niczego bardziej ostatecznego i radosnego niż absolutna wolność.”
... we wszystkich świątyniach, w których pracuję zawsze otaczają mnie buddowie i wydarza się coś szczególnego...
Rangdziung Dawa Ladipa jest znanym artystą w środowisku buddyjskim w Nepalu. Zasłynął jako malarz tanek i fresków linii Karma Kagyu. Reprezentuje styl malarski Diamentowej Drogi zwany Karma Gadri.
Opowiadanie o XVI Karmapie, Leverkusen 2005
Mnie i Ole łączy wiele wspólnych doświadczeń. Spotkaliśmy razem XVI Karmapę i razem praktykowaliśmy. Wydano też dwie książki opisujące naszą historię: „Buddowie dachu świata” i „Dosiadając tygrysa”. Tematem tego kursu jest postać XVI Karmapy i to jest bardzo dobra okazja, by mu jeszcze raz podziękować, bo on jest właściwie źródłem tego, co tu i teraz ze sobą dzielimy.
Wywiad został przeprowadzony podczas „Szalonego Wieczoru” przez Mirę Starobrzańską i Wojtka Tracewskiego, w towarzystwie wielu przyjaciół, podczas kursu VIII Karmapy w Ośrodku Europejskim we wrześniu 2009.
Za każdym razem, kiedy mówisz o Marpie, nazywasz go bohaterem...
Lama Ole: Nazywam go bohaterem świadomie, ponieważ nieustraszoność jest tym aspektem jego pracy, o którym często się zapomina. Dzieje się tak, ponieważ instytucje monastyczne, które zajmowały się spisywaniem życiorysów wielkich nauczycieli, znały wiele słów dla opisów religijnego wy...
Chociaż szine (uspokojenie umysłu) po raz pierwszy stało się przewodnim tematem jednego z naszych kursów, nie jest ono dla nas niczym nowym. Nie będzie tu żadnej medytacji, której nigdy wcześniej nie robiliśmy i nie będziemy uczyć się czegoś, czego nie znamy. Chodzi o to, żeby porozmawiać o jednym z najprostszych rodzajów szine, któremu nie poświęcaliśmy dotychczas wiele uwagi, a który już stosujemy w praktyce. Ponieważ jest dzisiaj z nami wiele nowych osób, chciałabym najpierw ogólnie wyjaśnić, co tak naprawdę oznacza uspokojenie umysłu i jakie jest jego miejsce w różnych systemach medytacji.
Wykłady składające się na ten artykuł zostały wygłoszone w Sopocie 13 marca 2005 podczas kursu z Lamą Ole oraz w Londynie-Wandsworth 10 kwietnia 2005 r.
Wkrótce po spotkaniu buddyzmu zauważamy, że emocje opisywane są w nim całkiem innym językiem niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Myśleliśmy, że są one ważną częścią naszego życia, uczono nas, że życie bez przywiązania byłoby nudne, że bez dumy pozbawieni będziemy poczucia własnej godności, a bez zazdrości nie będziemy w stanie utrzymać naszych związków. Wierzyliśmy, że potrzebujemy gniewu i musimy być obojętni wobec cierpienia świata, inaczej zostaniemy zalani morzem informacji.
Przeprowadził Anton Orlov podczas rodzinnego grilla przy pełni księżyca na górze Mahakali.
Wywiad z XVII Karmapą Taje Dordże
Wywiad ten został przeprowadzony dla Diamentowej Drogi w Hamburgu, Kucharach i Kassel w czerwcu i lipcu 2004 roku przez Paulinę Czaję, Stevena Jamesa i Cristinę Ferrando, z pomocą Hannah, Caty i Tomka.
Będzie to miejsce, gdzie wiele kultur spotka się na płaszczyźnie buddyzmu, gdzie wielu ludzi będzie się wzajemnie uczyć od siebie, gdzie mnóstwo płodnych umysłów, bystrych ludzi, wielu idealistów będzie mogło się wzajemne inspirować, zakochiwać i po prostu rozwijać, czy wspólnie spędzać czas.
Lama Ole
Wywiad z Lamą Ole Nydahlem
Wywiad został przeprowadzony przeprowadzony
przez Mirę Starobrzańską w RŅdby w Danii
i w Karma Berczien Ling w Grecji, latem 2004.
Przeprowadzony przez Zsuzsę Koszegi w lutym 2001 roku.
Przeprowadzony przez Marka Rosińskiego
Wywiad z XVII Karmapą Taje Dordże
Menlo Park, Kalifornia, 7 września 2003
To wszystko nie jest tak mistyczne, jak by się mogło wydawać
Jeżeli podzielimy nauki Buddy na sutry i tantry, to wtedy sutry są tym, co zwykle nazywamy Drogą Bodhisattwy, a tantra jest Diamentową Drogą. Nauki te są ze sobą ściśle związane. W Diamentowej Drodze praktykujemy z motywacją bodhisattwy, czyli po to, żeby osiągnąć oświecenie dla pożytku wszystkich istot. Natomiast metody, których używamy, określamy mianem tantry. Jedną z tych metod są właśnie inicjacje.
Dawno, dawno temu...
Wojtek: Za górami, za lasami, w 1980 roku...
Poznałeś dziewczynę...
Wojtek: Tak. Zaprosiła mnie na wykład buddyjski – jak się później okazało na pierwszy wykład Lamy Ole w Warszawie. Nie chciałem iść, bo ze wszystkich rzeczy religia interesowała mnie wtedy najmniej....
Rozmawia Magda Lipińska