DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 51 -> Przepowiednie Karmapy

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Przepowiednie Karmapy

Buddhismus Heute 50
_________

Kilka słów o książce Sylwii Wong pt. (The Karmapa Prophecies) wydanej w 2010 roku przez Motilal Banarsidass


Od pojawienia się wiosną 2010 roku książka ta została, jak się wydaje, kupiona przez wielu, jednak tylko niewielu ją przeczytało. Przepowiednie Karmapy autorstwa Sylwii Wong, mieszkającej w Kanadzie, wieloletniej uczennicy Szamara Rinpocze, zasługują na więcej uwagi. Wielokrotnie słyszałam od znajomych, że „być może kiedyś” tę pozycję przeczytają, ale że ten temat jest przecież „bardzo specyficzny”, albo że są „zmęczeni” całą tą polityką z czasów kryzysu w linii Kagyu. Wydaje się zatem, że mamy do czynienia z przynajmniej dwoma nieporozumieniami na temat tej książki – pierwsze to przekonanie, że Przepowiednie Karmapy dotyczą jedynie tego tematu, czyli właśnie przepowiedni Karmapy związanych z politycznym kryzysem w linii. Rzeczywiście w książce poruszono temat tzw. „kontrowersji w sprawie Karmapy”, jednak tu pojawia się drugie nieporozumienie – jest nim założenie, że w tym temacie wszystko co ważne, na ten temat zostało już powiedziane i napisane. Przepowiednie Karmapy ujawniają wiele niepublikowanych dotychczas informacji. Niektórzy z naszych najwyższych lamów dzielą się na stronach tego opracowania najcenniejszym spojrzeniem na wydarzenia – spojrzeniem bezpośredniego uczestnika.
Kilka rozdziałów napisał Szamar Rinpocze, inne są autorstwa Dzigme Rinpocze, Topgi Rinpocze, Lamy Tsultrima Namgjala i wielu innych osób. Lamowie szczegółowo omawiają wydarzenia pierwszych lat kryzysu, budując obraz konfliktu, pozwalający czytelnikowi lepiej zrozumieć politykę rządzącą stosunkami pomiędzy różnymi liniami przekazu buddyzmu tybetańskiego, a także konkretnymi lamami i ich uczniami. Książkę czyta się rzeczywiście jak pasjonujący kryminał, szczególnie części, w których Szamar Rinpocze szczegółowo relacjonuje, jak przed wieloma laty zaczął sobie coraz wyraźniej uświadamiać, że wielu uczniów XVI Karmapy było w rzeczywistości bardziej zainteresowanych polityką, niż wspieraniem aktywności swojego nauczyciela. On i inni Rinpocze omawiają wiele plotek i oszczerstw, które szerzyli uczniowie chińskiego „Karmapy” Urdziena Trinleja. W ośrodkach Diamentowej Drogi wszyscy posiadaliśmy rzetelne informacje o konflikcie dzięki artykułom publikowanym w latach 90. XX wieku w niemieckim Kagyu Life, Diamentowej Drodze i innych czasopismach oraz dzięki książce Tomka Lehnerta Oszuści w szatach, która opisywała szczególną rolę, jaką w tamtym czasie odegrali w ochronie linii Kagyu Lama Ole i Hannah Nydahl. W Przepowiedniach Karmapy Lama Ole został wspomniany tylko raz, w jednym z przypisów. Jest to z pewnością dziwne, jednak należy pamiętać, że publikacja ta ukazuje przede wszystkim tybetańskie spojrzenie na wydarzenia tamtych lat – jest ona zdecydowanie warta polecenia, jako pogłębienie i uzupełnienie książki Tomka Lehnerta Oszuści w szatach. Nowym osobom polecamy najpierw przeczytanie Oszustów w szatach i poznanie dzięki temu pełnego obrazu wszystkich owych wydarzeń i ich konsekwencji dla świata Zachodu.

Z podsumowania czterech części książki:

W części pierwszej swojej analizy Wong stara się odnaleźć głos samego Karmapy w ówczesnym konflikcie. Czyni to poprzez odwołanie się do tekstów, w szczególności do przepowiedni V i XVI Karmapy, którzy ostrzegają przed zdradą w linii Kagyu i podają szczegóły wydarzeń, do których rzeczywiście doszło. V Karmapa na przykład opisuje lamę, który w przyszłości zaszkodzi rozwojowi linii Karmapów oraz tego, kto go pokona. Przepowiednie Karmapy po raz pierwszy udostępniają angielskie tłumaczenia tych tekstów. Wong analizuje również po raz pierwszy pochodzące z VIII wieku przepowiednie urzeczywistnionego mistrza Guru Rinpocze. Dostęp do nich uzyskaliśmy dopiero na początku 2008 roku, za pośrednictwem książki osiągalnej dotąd jedynie w Tybecie. Jego proroctwa odwołują się do nikczemnej postaci, której imię zawiera dwie konkretne sylaby, znajdujące się w również imieniu lamy, podanym przez V Karmapę. Aby ułatwić czytelnikowi zgłębienie prawdziwego znaczenia przepowiedni dwóch wcześniejszych Karmapów i Guru Rinpocze, autorka opatrzyła każdą z nich szczegółowym komentarzem Gesze Dała Gjaltsena, jednego z uczonych związanych ze szkołą Gelugpa. W ostatnich trzech częściach książki Wong zbiera analizuje, czy nauczyciele szkoły Karma Kagyu zachowywali się rzeczywiście w sposób opisany w dawnych tekstach. W swoich badaniach opiera się na badaniach przekazów histo-rycznych, dokumentów sądowych, listów, relacji naocznych świadków oraz artykułów prasowych.
Część druga omawia i ujawnia przekłamania dotyczące tybetańskiej historii, które rozpowszechniały ostatnio niektóre publikacje. Gdyby te nieprawdziwe informacje nie zostały sprostowane, mogłoby to zachwiać wizerunkiem linii Karma Kagyu na świecie, przed czym zresztą ostrzegają dawne przepowiednie.
Część trzecia zawiera relację z wydarzeń, które zaszły od okresu poprzedzającego śmierć XVI Karmapy, do rozpoznania XVII Karmapy Taje Dordże przez Szamara Rinpocze – wszystko to opisane jest z perspektywy samego Szamarpy, znanego w historii jako Karmapa Czerwonej Korony. W swoich niepublikowanych dotychczas wypowiedziach powołuje się on na autorytet znanych z imienia i nazwiska naocznych świadków, którzy mogą potwierdzić jego relację. Szamar Rinpocze podaje do publicznej wiadomości, jakie siły starały się podważyć autorytet Karmapy jako głowy linii Kagyu, co stanowiło jedno z zagrożeń, przepowiedzianych przez XVI Karmapę. XVI Karmapa przepowiedział również, że jego siedziba, klasztor Rumtek w Sikkimie w Indiach, znajdzie się w niebezpieczeństwie. Przepowiednia ta spełniła się 2 sierpnia 1993 roku, kiedy to mnisi XVI Karmapy zostali wypędzeni ze swoich domów, szkoły i klasztoru.
W ostatniej część Przepowiedni Karmapy znajdziemy także opis działań kluczowych postaci, zaangażowanych w przejęcie klasztoru Rumtek oraz ich planu. Dziś, zgodnie z przepowiednią XVI Karmapy, ani XVII Karmapa Taje Dordże, ani Urdzien Trinlej, kandydat do tej pozycji, nie mogą przekroczyć progu Rumteku. Po przeczytaniu książki pozostaje uczucie wdzięczności za to, że XVII Karmapa Taje Dordże mógł wychowywać się i pobierać wykształcenie z dala od makiawelicznych intryg starego Tybetu. Wspaniałe jest również to, że w dzisiejszych czasach możemy na Zachodzie zajmować się przede wszystkim esencją nauk Buddy, wolni od rozproszeń powodowanych walką o władzę w klerykalnej hierarchii średniowiecznego, feudalnego społeczeństwa.
Za przyjacielską zgodą Sylwii Wong i Szamara Rinpocze przedstawiamy tłumaczenie rozdziału, w którym Szamarpa wyjaśnia mit „Czterech synów serca Karmapy”. Zwrot ten używany jest często nieświadomie, w wierze, że XVI Karmapa posiadał czterech równych sobie nawzajem głównych uczniów. Jednakże określenie to pojawia się również po to, by pomniejszyć szczególną rolę, którą Szamarpa odgrywał zawsze w linii Kagyu i w ten sposób zdelegitymizować jego wyłączne prawo do rozpoznawania autentycznego odrodzenia Karmapy.

Fragment książki „The Karmapa Prophecies” napisany przez Szamara Rinpocze

Prawda jest bardziej zadziwiająca niż każde spekulacje. Z niezrozumiałych dla mnie powodów, w wydanych ostatnio książkach dotyczących kontrowersji związanych z identyfikacją XVII Karmapy, ich wspierający Situ Rinpocze autorzy – Lea Terhune i Mick Brown – używają terminu „synowie serca”, w odniesieniu do mnie, Situ Rinpocze, Gjaltsaba Rinpocze oraz Dziamgona Kongtrula Rinpocze. Termin ten wprowadza w błąd, ponieważ nie wywodzi się on z tradycji Karma Kagyu, nie używał go również XVI Gjalła Karmapa. Tak naprawdę powstał on w 1997 roku, kiedy Topga Rinpocze krytycznie opisał działania dwóch Rinpocze – Situ i Gjaltsaba. Użył on wtedy określenia „synowie serca”, żeby ironicznie określić ich obu.
Topga Rinpocze zajmował stanowisko sekretarza generalnego powołanej do życia przez XVI Karmapę administracji, zwanej „Karmapa Charitable Trust”. Był wielkim uczonym, poetą i znawcą literatury tybetańskiej. Obdarzony przenikliwym umysłem oraz doskonałym wyczuciem sytuacji, pozwalającym krytycznie oceniać ludzkie działania, Topga Rinpocze nie wahał się użyć swojego ostrego pióra, by wydobywać na światło dzienne zachowania, których nie można zaakceptować.
Jak już zaznaczyłem powyżej, to on stworzył określenie „synowie serca” i odniósł je z wyraźnym sarkazmem do Situ Rinpocze i Gjlatsaba Rinpocze. Dlatego dziwi mnie fakt, że zarówno Terhune jak i Brown używają tego terminu z całą powagą. Żaden z wymienionych autorów nie przytacza źródeł tego pojęcia. Nie jestem pewien ich zamiarów – być może byli świadomi kontekstu, w którym użył go Topga Rinpocze, a być może nie. Wytłumaczę to tutaj.

Oficjalna linia duchowych ojców i synów

Zanim Dalaj Lamowie zostali władcami Tybetu, krajem tym rządzili królowie z dynastii Tsang. Szanowali oni tradycję Karma Kagyu. W XVII wieku król Tsangpa Desi chciał zinstytucjonalizować dominację linii Karma Kagyu w swoim kraju. Dlatego mianował IX Karmapę „Królem Dharmy Tybetu”. Ustanowił też zatwierdzoną później przez rząd hierarchię wysokich lamów linii Karma Kagyu. W sposób przejęty z tradycji indyjskich hie-rarchia ta – biorąca swój początek od Marpy i Milarepy – znana była jako „Kagyu Gjalła Jab Se”, czyli „Zwycięska linia duchowych ojców i synów”. W systemie tym wyliczeni zostali najważniejsi lamowie-tulku w hierarchii odpowiadającej autorytetowi jaki posiadali. Najwyższymi lamami wymienionymi wówczas w książce XIII Karmapy byli w kolejności:

  • Gjalła Karmapa noszący Czarny Kapelusz
  • Gjalła Karmapa noszący Czerwony Kapelusz (Szamarpa)
  • Goszir Gjaltsab Rinpocze
  • Kenting Tai Situ Rinpocze
  • Pało Rinpocze
  • Teho Rinpocze

Ta hierarchiczna tradycja obecna jest również w szkole Gelug, w której określa się ją jako „Dzie Jab Se Sum” („Jab” oznacza ojciec, „Se” to syn, a „Sum” to trzy). W tej tradycji Tsongkhapa jest ojcem stojącym na czele tradycji, a za nim podążają Khedrup Dzie i Gjaltsab Dzie jako jego uczniowie lub „synowie”.

Żart pióra Topgi Rinpoche

W 1992 roku wybuchł w naszej szkole konflikt związany z odnalezieniem XVII Karmapy. Wśród wszystkich tych waśni Topga Rinpocze napisał po tybetańsku książkę, wydobywającą na światło dzienne działania Situ i Gjaltsaba Rinpocze. Została ona wydana w 1997 roku pod tytułem „Tam Na Tsog Kuntok Gi Rimo”, co oznacza „Różne historie o sztuce myślenia „. W książce tej Topga Rinpocze krytykuje Situ i Gjaltsaba Rinpocze za sfałszowanie listu-przepowiedni XVI Karmapy, oraz za ich późniejsze ataki na klasztor Rumtek, zakończone jego przejęciem. Szczegółowo opisuje jak obaj współpracowali ze skorumpowanymi politykami, żeby „splądrować skarbiec dawnych relikwii Karmapów”. Błyskotliwa i sarkastyczna analiza wszystkich tych wydarzeń była wyśmienicie napisana, poparta zdrową logiką i przekonującymi dowodami. Praca Topgi Rinpocze zyskała sławę wśród tybetańskich uczonych.
Na potrzeby swojej książki Rinpocze zapożyczył używane przez niektóre szkoły buddyzmu tybetańskiego pojęcie „Thung Se”, które tłumaczy się jako „synowie serca”. Odnosi się ono do grupy bliskich uczniów poważanego nauczyciela – jego europejskim odpowiednikiem mogłoby być słowo „apostoł”. Terminu „Thung tse” używała przez całe stulecia tradycja Njingma i Drukpa-Kagyu, jednak nie stosowano go w przekazie Karma Kagyu. Jak już wspomniałem, Topga Rinpocze użył go wobec czterech lamów szkoły Kagyu w sposób sarkastyczny – zasugerował, jakoby mieli oni szczególny związek z XVI Karmapą i byli wobec niego wyjątkowo lojalni. Jednak Situ i Gjaltsab Rinpocze intronizując fałszywego kandydata na głowę tradycji Kagyu oraz wciągając chiński rząd w jej wewnętrzne sprawy, zdradzili w rzeczywistości instytucję Karmapów. W tym kontekście określenie ich mianem „synów serca” ma jednoznacznie ironiczny wydźwięk – to tak, jakby Judasza nazwać najlepszym apostołem. Nie trzeba chyba dodawać, że Situ i Gjaltsabowi Rinpocze nie spodobała się ani książka Topgi Rinpocze, ani jej popularność wśród tybetańskich uczonych. Jak na ironię przyjaciele i zwolennicy Situ Rinpocze postanowili „przyfastrygować” to określenie do ich imion jako swojego rodzaju odznakę honorową.
Chciałbym prosić o nieużywanie wobec mnie tego wykreowanego współcześnie terminu. Wystarczają mi w zupełności tradycyjne określenia stosowane od dawna w naszej linii i hierarchii „Kagyu Gjalła Jab Se”. Były one wystarczająco dobre dla siedmiu Karmapów i wszystkich lamów Kagyu od XVII wieku, wobec których ich używano, i są również wystarczająco dobre dla mnie.
Ani poprzedni sekretarz administracji XVI Karmapy Damczo Jongdu, ani Topga Rinpocze nie mieli uprawnień do zmiany struktur tradycji Karma Kagyu. Nigdy nie odpowiadał mi tytuł „regenta”. Takich określeń jak „syn serca” czy „regent” nie można znaleźć w żadnym dokumencie wydanym przez administrację XVI Karmapy, nie sposób jest także natrafić na nie gdzieś w historii naszej linii. Dlatego moim zdaniem używanie ich nie przynosi żadnego pożytku. Pojęcia te pojawiły się i stały znane w czasach zamieszania po śmier-ci XVI Karmapy. Niepokoje te wywołali ludzie chcący wykorzystać ową przejściową sytuację do wzmocnienia własnej władzy politycznej. Z tych powodów proszę zwolenników naszej linii, a także dziennikarzy i inne osoby zainteresowane buddyzmem tybetańskim o nieużywanie określeń „synowie serca” i „regenci”. Autorzy opisujący pracę czterech Rinpocze, którzy w latach 1981-1992 poszukiwali inkarnacji zmarłego Gjalła Karmapy, mogą nazywać nas „Komitetem Czterech Rinpocze Poszukujących Karmapy”.

Opracowanie: Marcelina Przybysz i Paweł Zieliński

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Współczucie i mądrość są kluczem - XVII Karmapa Trinlej Taje Dordże | Zasada mandali - Lama Ole Nydahl | Wydarzało się to po prostu spontanicznie - Dzigme Rinpocze | Cytat - Dilgo Czientse Rinpocze | Oddanie - Lama Ole Nydahl | Być pożytecznym - Lama Ole Nydahl | Wskazówki do medytacji - Szierab Gjaltsen Rinpocze | Nie ma żadnego powodu, żeby nie zrobić czegoś dobrego - Topga Rinpocze | Cytat - Guru Rinpocze | Możesz cieszyć się radościami życia - Lena Leontiwa | Co robić, zanim staniemy się buddą - Lama Ole Nydahl | Stupa od kuchni - Florindą i Guido Czeija | Życie Gendyna Rinpocze - Mira Starobrzańska | Przepowiednie Karmapy - Buddhismus Heute 50 | Mekhala i Kanakhala - Mira Starobrzańska | Drzewo schronienia - Mira Starobrzańska | Kapala - Mira Starobrzańska | Buddyzm w dziejach świata - Anna Szymańska | Buddyjskie cywilizacje VII-XII wieku na terenie obecnego Dalekiego Wschodu Rosji - Aleksandra Tretjakowa | O medytacji, falach theta i profesorskim Karmapa Czienno - Wasilisa Miszuchina | 4 podstawowe rozmyślania z perspektywy astrofizyka - Blakesley Burkhart | Ameryka Południowa - Michał Bobrowski | Polski weekend w EC - Karolina Karkosińska i Hubert Bramowicz | KIBI - Magdalena Rydzewska i Jarek Kochanowicz | W medytacji stajemy się lamą - Karol Ślęczek | Zagórzany - Ekipa Zagórzan | Bartołty - Bartołty Team | Znamin - Thomas Friedman | East Side Mandala - East Side Mandala team | Kolejny krok - Grupa moreEC | News |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: