DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 51 -> O medytacji, falach theta i profesorskim Karmapa Czienno

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

O medytacji, falach theta i profesorskim Karmapa Czienno

Wasilisa Miszuchina
_________

Nasza przyjaciółka, Wasilisa Miszuchina z Mińska, zdobyła w zeszłym roku grant na uczestnictwo w badaniach mózgu na uniwersytecie w Singapurze. Oto jej wrażenia z tego, co działo się z nią w trakcie tych badań.


Co roku, latem, studenci z całego świata zjeżdżają się na staże naukowo-badawcze do Uniwersytetu Technicznego Nanyang w Singapurze. Ja uczestniczyłam w tym wydarzeniu, biorąc udział w badaniu „Co dzieje się w mózgu w trakcie medytacji”. Prawdę mówiąc, większą część czasu mieliśmy zamiar poświęcić innemu projektowi o nazwie „Muzyka mózgu”, ale w końcu wszyscy i tak zajęliśmy się medytacją.
W trakcie badań zakładano mi na głowę przyrząd, który rejestrował elektryczną aktywność mojego mózgu i przekazywał te wartości do komputera – był to rodzaj swoistego encefalogramu. Komputer w trybie online przekształcał wszystkie te sygnały na muzykę i w efekcie można było usłyszeć, co dzieje się w mojej głowie. Przede mną naukowi opiekunowie projektu przeprowadzali takie badania z dwiema grupami ludzi – zdrowymi i chorymi na chorobę Alzheimera. Słuchano muzyki tworzonej przez ich mózg. W czasie badania obu grup osób, których mózg znajdował się w zwykłym stanie, słychać było całkowity chaos, odpowiadający codziennej, typowej aktywności mózgu. Po podłączeniu mi aparatury badawczej, słychać było podobną kakofonię. Jednak kiedy profesor poprosił mnie o uspokojenie się i skoncentrowanie, wyobraziłam sobie przed sobą Karmapę i… nastąpiła cisza. Badaczy niezwykle to zdziwiło i jeszcze kilka razy prosili mnie o powtórzenie badania. Kiedy myślałam o samochodach, domach, mężczyznach – muzyka była, a kiedy koncentrowałam się na Karmapie – nie pojawiał się ani jeden dźwięk.
Kiedy pisano program przekształcenia bodźców płynących z mózgu w muzykę, konkretnym wartościom sygnałów przydzielano konkretne nuty. Cisza oznacza tu, że aktywność mózgu jest niższa niż ustalone wcześniej wartości, czyli jest tak mała, jak w fazie snu głębokiego lub w śpiączce. Wynik taki całkowicie „odstaje” od charakterystyki ludzkiego mózgu, tym bardziej jeśli człowiek może o tym stanie decydować. Następnie posadzono mnie w okrągłym pokoju gdzie znowu zaczęłam medytować na Karmapę. Prawie do samego końca medytacji nie pojawił się ani jeden dźwięk – panowała absolutna cisza. Dopiero pod koniec medytacji, kiedy z przestrzeni wyłania się otaczający nas świat, wydarzyło się coś nieoczekiwanego. Najpierw dały się słyszeć ciche, przyjemne dźwięki, a potem, w momencie gdy w medytacji pojawia się nasze ciało, przybrały one na sile. W trakcie życzeń, by wszystkie istoty poznały prawdziwą naturę umysłu, grała już harmonijna orkiestra, co oznacza, że w mózgu aktywne stają się fale theta. Fale theta najwyraźniej pojawiają się u dzieci w wieku od 2 do 8 lat, po czym praktycznie zanikają u dorosłych. Sygnały te zaobserwować można tylko u bardzo szczęśliwych i rozluźnionych dorosłych. Brytyjscy uczeni przeprowadzali badania, w trakcie których udowodnili, że dzieci śmieją się średnio 20 razy częściej niż dorośli. Zakres częstotliwości charakterystyczny dla fal theta powoduje głęboki relaks mózgu oraz pamięci. Tym samym wspomaga on zdolność do przyswajania sobie wiedzy, przyspiesza ten proces, a także budzi zdolności twórcze i inne talenty. Pod wpływem częstotliwości o tym zakresie w mózgu pojawia się duża ilość energii, co umożliwia przyswajanie olbrzymiej ilości informacji i szybkie przekształcenie ich w pamięć długoterminową. Dlatego rośnie wtedy nasza zdolność uczenia się, słabnie też stres. Pod wpływem fal theta mózg znajduje się w stanie podwyższonej gotowości. Są to idealne wręcz warunki do „super-nauki”, gdyż mózg jest w stanie przez długi czas zachowywać koncentrację i ekstrawertyzm oraz nie jest narażony na strach i neurotyczne, rozpraszające myśli.
Co ciekawe, fale theta pozostają w mózgu również po medytacji. Moi profesorowie byli zachwyceni. Tak zdziwili się wynikami, że poprosili abym nauczyła ich mantry, po czym chodzili i radośnie wykrzykiwali „Karmapa Czienno”. Oby wszystkie istoty poznały prawdziwą naturę umysłu! Powodzenia!

Opracowanie: Piotr Wawrzyński

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Współczucie i mądrość są kluczem - XVII Karmapa Trinlej Taje Dordże | Zasada mandali - Lama Ole Nydahl | Wydarzało się to po prostu spontanicznie - Dzigme Rinpocze | Cytat - Dilgo Czientse Rinpocze | Oddanie - Lama Ole Nydahl | Być pożytecznym - Lama Ole Nydahl | Wskazówki do medytacji - Szierab Gjaltsen Rinpocze | Nie ma żadnego powodu, żeby nie zrobić czegoś dobrego - Topga Rinpocze | Cytat - Guru Rinpocze | Możesz cieszyć się radościami życia - Lena Leontiwa | Co robić, zanim staniemy się buddą - Lama Ole Nydahl | Stupa od kuchni - Florindą i Guido Czeija | Życie Gendyna Rinpocze - Mira Starobrzańska | Przepowiednie Karmapy - Buddhismus Heute 50 | Mekhala i Kanakhala - Mira Starobrzańska | Drzewo schronienia - Mira Starobrzańska | Kapala - Mira Starobrzańska | Buddyzm w dziejach świata - Anna Szymańska | Buddyjskie cywilizacje VII-XII wieku na terenie obecnego Dalekiego Wschodu Rosji - Aleksandra Tretjakowa | O medytacji, falach theta i profesorskim Karmapa Czienno - Wasilisa Miszuchina | 4 podstawowe rozmyślania z perspektywy astrofizyka - Blakesley Burkhart | Ameryka Południowa - Michał Bobrowski | Polski weekend w EC - Karolina Karkosińska i Hubert Bramowicz | KIBI - Magdalena Rydzewska i Jarek Kochanowicz | W medytacji stajemy się lamą - Karol Ślęczek | Zagórzany - Ekipa Zagórzan | Bartołty - Bartołty Team | Znamin - Thomas Friedman | East Side Mandala - East Side Mandala team | Kolejny krok - Grupa moreEC | News |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: