DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 50 -> Reczungpa

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Reczungpa

Rosi Fisher
_________

Odkryty na nowo jogin Tybetu


Drodzy przyjaciele i uczniowie Diamentowej Drogi Karma Kagyu, podążanie za przekazem niezwykłego XVI Karmapy było najmądrzejszą rzeczą, jaką mogliśmy zrobić – to dzięki temu od 1969 roku udało nam się, w nieskończenie wielu różnych sytuacjach, pozostać uczciwymi i niewzruszenie wiernymi naszym wartościom. Poza tym nauczyliśmy się krytycznie postrzegać zachowania wysoko utytułowanych nauczycieli – okazało się, że niektórzy z nich angażowli się w intrygi, których się po nich nie spodziewaliśmy.

Wraz z książką „Biografie Reczungpy”, dr. Petera Alana Robertsa, otrzymujemy znowu w prezencie pełen dramatyzmu materiał, który skłania do przemyśleń nieograniczonych żadnym tabu. Przez setki lat historia linii przekazu Karma Kagyu była fałszowana – proces ten rozpoczął się od pewnych tekstów z tradycji Drugpa Kagyu. W dzisiejszych czasach to, co się wtedy wydarzało, można by uznać za zmowę poprawnych politycznie intrygantów wymierzoną przeciwko wolnomyślicielom. Ta iście orwellowska tendencja jest najwyraźniej tak stara, jak sama komunikacja międzyludzka.Im bardziej historia świata splata się z błogosławieństwem naszej linii, tym bardziej dalekosiężny, głęboki i jasny staje się przekaz Kagyu i pożytki płynące z niego dla istot. Poniższy tekst ujawnia przykry, lecz jednocześnie bardzo ludzki sposób działania, który znamy z lektury codziennych gazet, manipulujących zwykle faktami. Jednak przyczyną coraz częstrzego w ostatnich stuleciach zmieniania treści historycznych tekstów buddyjskich nie jest jedynie niechęć, żyjących zgodnie z ustalonym porządkiem, mnichów do wolnych i zachowujących się niekonwencjonalnie joginów, takich jak Milarepa i Reczungpa. Należy także pamiętać, że w XVII wieku wojska mongolskiego chana Guszri, sprowadzone do Tybetu przez rząd V Dalajlamy, zniszczyły tam siedziby trzech starych i jogicznych buddyjskich szkół tzw. „Czerwonych Czapek”. Po jakimś czasie sytuacja w kraju stopniowo się ustabilizowała i można było rozpocząć odbudowę tych klasztorów i miejsc medytacji. Działania te bardzo wspierał XI Karmapa, lecz musiały się one toczyć pod surową kontrolą cnotliwej szkoły „Żółtych Czapek”, która w tym czasie rządziła już Krajem Śniegów. Gelugpowie bez wątpienia zadbali o to, by nasza strona nie była w stanie dać Tybetowi wyjątkowych mistrzów medytacji, których ich organizacja nie posiadała – nieobliczalnych i fascynujących joginów, będących sercem naszego przekazu. Dlatego, używając swych wpływów politycznych, również oni „majsterkowali” dalej przy tekstach.
Dziękujemy dr. Peterowi Alanowi Robertsowi z Samye Ling w Szkocji, znanemu ze swych porywających i starannych badań nad życiem Reczungpy oraz naszej zasłużonej prof. Rosi Fischer z Regensburga, która z pomocą Manfreda Seegersa przygotowała poniższe przydatne i praktyczne streszczenie jego pracy. Dzięki nim uczniowie linii Kagyu mogą poznać swoje prawdziwe korzenie. To właśnie dlatego zarówno książka dr. Robertsa, jak też opracowanie prof. Fischer, są dla nas bardzo cenne. Chociaż odkrycia te są bez wątpienia interesujące, nie wpływają one decydująco na obecną sytuację Diamentowej Drogi. Nasz ciągły rozwój, któremu towarzyszy błogosławieństwo wspaniałego XVI Karmapy i XVII Karmapy Taje Dordże, wynika w dużym stopniu z faktu, że już od samego początku zarówno Hannah, jak też mnie głęboko poruszały przede wszystkim postacie Tilopy i Marpy. To właśnie przykład Guru Jogi Marpy i jego bogatego, aktywnego życia, połączonego z całkowitym urzeczywistnieniem Wielkiej Pieczęci oraz inspiracja naszych jidamów Kagyu sprawiają, że również w dzisiejszym świecie możemy wszyscy odnieść ze swego życia ostateczny i ponadczasowy pożytek.

Ośrodek Europejski, 15 sierpnia 2011 roku.
Wasz Lama Ole

To, co dziś wiemy o Reczungpie pochodzi przede wszystkim z trzech książek: Życia Milarepy Tsangnyona Heruki, Stu Tysięcy Pieśni Milarepy także Tsangnyona Heruki oraz Historii życia Reczungpy Gotsanga Repy, ucznia Tsangnyona Heruki. Źródła te podają, że Reczungpa, choć wysoce uzdolniony i przystojny, miał jednak trudny charakter. Zakłada się, że był dumny, uparty i porywczy. Te trzy teksty, szeroko rozpowszechnione w Tybecie, zostały ostatnio przetłumaczone na angielski oraz inne języki i są dziś znane na całym świecie. Niewielu tylko wie, że istnieje dużo innych źródeł, w których Reczungpa pojawia się w zupełnie innym świetle. W swojej pracy doktorskiej z 2007 roku The Biographies of Rechungpa Peter Alan Roberts skrupulatnie przeanalizował i porównał ponad 30 tybetańskich źródeł wiadomości o Reczungpie, z których część nie była publikowana od XIII wieku. Jego szczegółowe badania przyniosły szokujące wyniki: zgodnie z wieloma wcześniej nieznanymi źródłami Reczungpa był nie tylko najważniejszym uczniem Milarepy, ale także jego nauczycielem, który otrzymał ważne nauki i następnie przekazał je różnym mistrzom Kagyu.
Dwie biografie Reczungpy napisane przez jego uczniów w XII wieku zaginęły. Razem z innymi źródłami pisanymi i tradycją ustną teksty te prawdopodobnie służyły za wzór dla wielu historii życia Reczungpy, Milarepy i innych dzierżawców linii Kagyu. Z istniejących źródeł tekstowych można wywieść kilka tradycji narracyjnych. Pierwsza ważna tradycja opiera się na relacji z linii Drukpa Kagyu Biographies of a Garland of Golden Mountains, jogina Gjandagpy (początek XIII wieku). Druga to Great Kagyu Biographies spisane przez Donmo Ripę (połowa XIII wieku). Trzecia tradycja opiera się o Life and Songs of Shepay Dorje (anonim z XIV w., opisywany dalej jako Shepay Dordże), oraz dwa następujące po nim teksty: The Life of Milarepa i Sto tysięcy pieśni Milarepy jogina Drukpa Tsangnjona Heruki (koniec XV wieku). W skrócie - teksty tradycji Gjandagpy opisują Reczungpę stosunkowo pozytywnie, natomiast te z tradycji Donmo Ripy są krótkie, rzeczowe i neutralne (do tej tradycji należy Clouds of Blessing o życiu Milarepy, autorstwa drugiego Szamarpy Kaczio Łangpo). Zaskakujące jest to, że tekst Sziepaj Dordże przedstawia Reczungpę niekiedy w gorszym świetle, a niekiedy w lepszym, natomiast następujące po nim teksty Tsangnjona Heruki opisują Reczungpę stosunkowo krytycznie. Nasza obecna wiedza o Reczungpie opiera się na tych ostatnich. Jednakże z powodu wcześniejszej daty powstania, logicznej struktury narracji, przejrzystości i prostoty stylu, Roberts uważa źródła z pierwszych dwóch tradycji za bardziej wiarygodne niż tradycja Sziepaj Dordże. Z kolei tradycję Sziepaj Dordże uważa za wiarygodniejszą niż teksty Tsangnjona Heruki i jego uczniów. Jak od XII do XVI wieku zmieniał się opis Reczungpy pokazuje nam pięć epizodów kluczowych z omawianych tekstów źródłowych (jest ich dużo więcej, ale tutaj nie biorę wszystkich pod uwagę).

Mnich z tradycji Kadampa atakuje Milarepę

Tekst Gjadangpy opisuje, jak uczony mnich szkoły Kadampy, Tonpa Darlo, zaczął debatować z Milarepą, następnie przegrał, rozzłościł się i zaatakował go. Uczniowie Milarepy chcieli się z nim bić, ale Milarepa ich powstrzymał, by zapobiec eskalacji wypadków. W tekście Sziepaj Dordże pojawia się już dwóch uczonych mnichów i nie Tonpa Darlo, ale inny mnich atakuje Milarepę. Uczniowie Milarepy (dosłownie „wszyscy reczungpowie”, gdzie „reczungpa” oznacza „młodszy jogin odziany w bawełnę” lub „uczeń”) znani z tekstu Gjadangpy tu stali się jednym Reczungpą. Ten tekst pomniejsza złe zachowanie mnicha i opisuje rzekome naganne postępowanie Reczungpy, który chce pobić mnicha. Zapobiega temu Milarepa. Tekst mówi: „Straszliwa duma Reczungpy została uspokojona i medytował na cierpliwość” (s.147f). W późniejszym tekście Tsangjona Heruki Hundred Thousand Songs of Milarepa autor dramatyzuje zajście jeszcze bardziej: Reczungpa chce zabić mnicha. W jeszcze późniejszym tekście (A River of Blessing, anonim, koniec XV w.) jest mowa o tym, że Reczungpa postanawia pójść do Indii, żeby studiować sztukę debatowania i umieć pokonać mnicha. Jednak Milarepa mówi mu, że debatowanie jest nie tylko bezużyteczne, ale też szkodliwe. Autor twierdzi dalej, że Reczungpa chce się w Indiach nauczyć czarnej magii, aby odeprzeć ataki mnicha. Wątek Reczungpy udającego się do Indii, aby studiować logikę lub czarną magię powtarza się w późniejszych tekstach. Początkiem późniejszych błędnych interpretacji mógł być niejednoznaczny termin reczungpa, który może oznaczać zarówno „młodego ucznia”, jak też samego Reczungpę. Jednak nie wyjaśnia to, dlaczego Reczungpa został tak negatywnie sportretowany. Roberts sugeruje, że za pomocą takich epizodów z udziałem ucznia i nauczyciela chciano podkreślić wyjątkowość i wyższość Milarepy. Być może pewną rolę odegrał też fakt, że Milarepa był dzierżawcą linii. Co więcej, był nauczycielem Gampopy, a zdaniem Kagyupów Dagpo, Gampopa był ojcem-założycielem linii Kagyu.

Reczungpa idzie do Indii

Tekst Gjadangpy mówi, że Milarepa poprosił swego ucznia Reczungpę, by poszedł do Indii i otrzymał pięć nauk królowej dakiń, których Marpa nie dostał od Naropy. Na ten cel zgromadzono złoto, mające być prezentem dla indyjskiego mistrza. Przed odejściem Reczungpy Milarepa przydzielił mu wyższy tron, sam siadł na niższym i dał Reczungpie zgromadzone złoto, odwracając w ten sposób istniejący związek nauczyciela i ucznia. Inaczej jest w tekście Sziepaj Dordże. Tam Reczungpa idzie do Indii uczyć się sztuki debaty i czarnej magii. Przed odejściem Reczungpa nie siedzi na wyższym, lecz na niższym tronie, a Milarepa nie wręcza mu złota.

Reczungpa wraca z Indii

Gjadangpa pisze, że gdy Reczungpa wrócił z Indii do Tybetu, Milarepa wyszedł go powitać a Reczungpa wręczył mu zbiór przyniesionych tekstów. Potem Milarepa wysłał go po wodę i podczas jego nieobecności spalił wszystkie teksty z wyjątkiem nauk dakini. Gdy Reczungpa wrócił z wodą pomyślał, że Milarepa spalił wszystkie instrukcje. Ale Milarepa wyjaśnił mu, że trzeba było zniszczyć teksty, gdyż zbyt wiele pilności szkodzi i odciąga jogina od istoty rzeczy. Potem pokazał, że potrafi sprawić, że teksty ukazują się znowu, gdy tylko pstryknie palcami. Reczungpa ucieszył się i zaśpiewał pieśń wychwalającą praktykę medytacyjną opisaną w naukach dakini oraz mówiącą o negatywnych konsekwencjach wiedzy książkowej. W wersji Sziepaj Dordże natrafiamy nagle na konflikt ucznia z nauczycielem. Reczungpa traci zaufanie do nauczyciela i zachowuje się dziwnie także pod innymi względem. Wraca z Indii z podręcznikiem zawierającym nauki czarnej magii oczekując, że Milarepa pokłoni się przed nim, czego Milarepa odmawia. Reczungpa czuje się obrażony i wyjaśnia, że w Indiach otrzymał bardzo cenne nauki. Milarepa krytykuje jego dumę, a Reczungpa skłonny jest mu ulec. Dodano nową scenę: Milarepa prosi Reczungpę o podniesienie z ziemi rogu jaka. Reczungpa protestuje, ale go podnosi. Gdy zaczyna się gradobicie, Milarepa potrafi się skurczyć i chroni się w rogu jaka, a Reczungpa moknie. Reczungpa narzeka, bo myśli, że Milarepa chce go ukarać gradobiciem za uczenie się w Indiach czarnej magii. I znów Milarepa go gani.
Potem następuje epizod palenia tekstów. Ale w tej wersji Reczungpa całkowicie traci zaufanie do Milarepy i odwraca się do niego tyłem. Wtedy Milarepa pokazuje pięć cudów, ale Reczungpa pozostaje nieporuszony. Gdy w końcu Milarepa znika w niebie, Reczungpę ogarnia żal. Chce umrzeć. Ostatecznie Milarepa powraca i zaufanie Reczungpy zostaje odbudowane. W późniejszych tekstach tej tradycji co jakiś czas pojawiają się nowe dramatyczne elementy. Na przykład Reczungpa zatrzymuje sobie w tajemnicy tekst podręcznika, ale Milarepa nie daje się nabrać. Albo Reczungpa postanawia wrócić do Indii uczyć się magii. Albo znów pragnie być z Tiphupą, bo Milarepa tak źle go traktuje. W jednym tekście chce nawet popełnić samobójstwo, gdy Milarepa znika w niebie, i ogólnie jest przedstawiony jako niewyrobiony głupek. Te sceny pochodzą być może z jakiejś opowieści komicznej, które dostarczały wtedy rozrywki szerokiej publiczności.

Reczungpa żegna się z Milarepą

Znów zaczynając od Gjadangpy dowiadujemy się, że stary już Milarepa wysyła Reczungpę do Tybetu Centralnego. Po jego odejściu Milarepa skarży się w pieśni, że Reczungpa go opuścił. Gdy słuchacze rozpaczają, Milarepa uspokaja ich mówiąc, że żartował, gdyż sam odesłał Reczungpę. Jednak w tekście Sziepaj Dordże czytamy, że Reczungpa chce odejść i nie zmienia zdania nawet, gdy Milarepa błaga go, by został. Gdy Reczungpa spotyka Milarepę ostatni raz, dostaje od niego wszystkie nauki z wyjątkiem jednej, której Milarepa udziela mu przy pożegnaniu – pokazuje Reczungpie swoje stwardniałe pośladki, przypominające „tyłek małpy” (s. 214). Jednak u Tsangnjona Heruki w Stu tysiącach pieśni Milarepy Reczungpę w tej scenie zastępuje Gampopa i właśnie tę wersję znamy dzisiaj.

Sny Reczungpy i Gampopy

Ten epizod ilustruje różne sposoby prezentowania dwóch uczniów: Gampopy i Reczungpy. W tekście Sziepaj Dordże podaje się, że Milarepa zapytał raz Reczungpę i Gampopę o ich sny. Reczungpie śni się, że dmie w muszlę jadąc na ośle obładowanym solą, co oznacza, że będzie sławny na cały świat. Gampopie śni się, że stoi o świcie na szczycie białej skały, a wokół krążą sępy, co oznacza, że pomoże wielu uczniom na wielkiej, skalistej górze. Co więcej, metryka do tekstu Sziepaj Dordże podaje, że Milarepa miał czterech wielkich synów serca, z których to pierwsze miejsce zajmował Reczungpa. Wylicza też ośmiu bliskich synów oraz wspomina o sześciu kolejnych uczniach u schyłku życia Milarepy – jednym z nich jest Gampopa. W Stu tysiącach pieśni Milarepy Tsangjona Heruki epizod snów przedstawiony jest zupełnie inaczej: Reczungpa we śnie stoi u zbiegu trzech dolin i głośno woła (zamiast dąć w muszlę), nie występuje też osioł obładowany solą. Tym razem Milarepa tłumaczy sen tak, że Reczungpa odrodzi się jeszcze trzy razy w trzech dolinach, bo trzy razy nie posłuchał Milarepy. Gampopa śni, że zabije wiele osób, co Milarepa uważa za bardzo pomyślny znak i oświadcza, że w końcu urodził mu się syn i że teraz wypełnił swoje życiowe zadanie. Tsangjon Heruka (który należy do tradycji Gampopy) bardzo odbiega tutaj od wzorcowego tekstu Sziepaj Dordże, wykorzystując być może inną tradycję pisaną lub ustną: Gampopa kontynuuje pracę Milarepy, a Reczungpa zostaje odmalowany jako nieposłuszny uczeń. Tsangjon Heruka podaje, że Gampopa był uczniem Milarepy podobnym słońcu, a Reczungpa – podobnym księżycowi.
Podsumowując można powiedzieć, że zgodnie ze starszymi i prawdopodobnie bardziej wiarygodnymi źródłami Reczungpa był nadzwyczaj ważnym i honorowym uczniem Milarepy, a zgodnie z tekstem Sziepaj Dordże był nawet uczniem najważniejszym. Gdy weźmiemy pod uwagę nauki, który Reczungpa dostał od Milarepy i przekazał dalej, wrażenie to się potwierdza. Milarepa dał Reczungpie wszystkie swoje przekazy. Dodatkowo Reczungpa otrzymał od Tiphupy medytacje na Najwyższą Radość (tyb. Khorlo Demczog, skt. Czakrasamwara) i Czerwoną Mądrość (tyb. Dordże Pamo, skt. Vadżrawarahi), włącznie z Njengju lub Karnatantrą (w przybliżeniu „nauki bezforemnej dakini przekazane przez słuchanie”) i praktyki seksualne. Później w Tybecie otrzymał przekaz mahamudry od Nepalczyka Asu, który był uczniem ucznia Maitripy. Reczungpa założył linię Reczung Njengju lub Kanratantra, która trwała niezależnie w małej skali. Co więcej, jego przekazy ukształtowały istotną część nauk kilku linii Kagyu, zwłaszcza Drukpa Kagyu i Talung Kagyu. Linia Karma Kagyu także ma ścisłe związki z Reczungpą – I Karmapa Dysum Czienpa poza tym, że był uczniem Gampopy, był też uczniem Reczungpy; a II Karmapa Karma Pakszi otrzymał inicjację na formę buddy Wszechmocny Ocean (tyb. Gjalła Gjamtso, skt. Jinasagara), która stała się główną formą medytacyjną Karma Kagyu, od ucznia Reczungpy. Przekazy Reczungpy otrzymał też III Karmapa, Rangdziung Dordże.

Z Karma Kagyu wyłoniła się linia Surmang Kagyu, oparta na przekazie Karnatantry Reczungpy. Jogin Mingyur Dordże, blisko związany z X Karmapą Czojing Dordże, zgodnie ze swoją wizją napisał medytację na II Karmapę, a Reczungpa jest w tej medytacji ważną postacią mandali. Jak opisują to biografie Karmapów (Karmapa, The Black Hat Lama of Tibet (1976), skompilowana przez Nika Douglasa i Meryl White oraz Biography of the First Karmapa Du Sum Khyenpa (2010), przetłumaczona przez Sonam Chopel zgodnie z instrukcjami Szangpy Rinpocze), I Karmapa miał wielu wybitnych nauczycieli z tradycji Ningma, Marpa i Kadampa. Tak jak Gampopa był mnichem i założył własne klasztory. Otrzymał nauki Marpy i Kadampy, od Gampopy dostał przekaz O! Diamentu (tyb. Czie Dordże, skt. Hewadżra), a nauki Naropy i Maitripy od Reczungpy. Trzy główne formy medytacyjne linii Karma Kagyu – Najwyższa Radość, Czerwona Mądrość i Wszechmocny Ocean oraz mahamudra wywodzą się nie tylko od Gampopy, ale też od innych nauczycieli, włącznie z Reczungpą. Jak więc wyjaśnić dominującą rolę Gampopy w linii Karma Kagyu? Wiek XI był okresem zakładania w Tybecie klasztorów szkół buddyjskich Nowego Przekazu. Choć buddyzm dotarł do Tybetu z Guru Rinpocze (Padmasambhawą) w VIII wieku, w następnym stuleciu został zabroniony i prawie całkiem zniszczony przez króla Langdharmę, popierającego Bon. Dopiero pod koniec X wieku przybyli z Indii do Tybetu mistrzowie buddyjscy przenosząc nowe przekłady. Buddyzm odżył. W XI i XII wieku zbudowano w całym Tybecie wiele klasztorów tradycji Kadampa, która koncentrowała się na intensywnym wykształceniu scholastycznym. Od czasu do czasu wybuchały dyskusje miedzy mnichami a repami, jak opisano to w biografiach Milarepy. Milarepę zaatakował nie tylko mnich Kadampy Tonpa Darlo, raz pobili go też inni mnisi z jednego z klasztorów Kadampy. Ożywienie w buddyzmie oznaczało jeszcze więcej klasztorów, które przez następnych kilka stuleci kontrolowały słowo pisane w Tybecie. Powstały linie Nowego Przekazu, a monastycyzm i scholastycyzm wciąż zyskiwały na znaczeniu. Rozwój ten odbił się także na interpretacji historii. Błędne odczytanie starych, być może zniszczonych lub napisanych w dialekcie źródeł oraz radość towarzysząca snuciu opowieści i ubarwianiu ich, na pewno też odegrały swoją rolę. Ponadto praktyki joginów były w dużym stopniu utrzymywane w tajemnicy, dlatego też mnisi i inni ludzie nie wiedzieli o nich i w konsekwencji nie mogli niczego napisać.
Zakładając, że ostatnio przebadane źródła opisują Reczungpę przynajmniej częściowo poprawnie, możemy docenić pracę Robertsa za pokazanie, że rolę Reczungpy w buddyzmie tybetańskim pomniejszano przez wieki. Może to również oznaczać, że znaczenie buddyzmu świeckiego w Tybecie można ocenić znacznie wyżej niż do tej pory przedstawiały to tradycje monastyczne. Zapewne do historii życia mistrzów buddyjskich trzeba odnosić się ze szczyptą rezerwy, ale mogą one nas inspirować na drodze do oświecenia. Poza tym decyzja, by nazwać konkretnego mistrza jedynym dzierżawcą linii może do pewnego stopnia upraszczać sprawę, a wpływać na nią mogła sytuacja kulturalna i historyczna. System dzierżawców linii wywodzi się z Indii, gdzie za każdym razem był tylko jeden dzierżawca linii, a w konsekwencji istniało dużo więcej linii. Dopiero w Tybecie zmieniono tę zasadę. Prawdą jest, że oficjalnie istniał główny dzierżawca linii, ale było też wielu innych, których z punktu widzenia pewnych przekazów można by postawić jeszcze wyżej. Ciekawe, jaki wpływ świecki buddyzm, obecnie szeroko rozpowszechniony we współczesnym świecie, wywrze na linie przekazu w przyszłości.

Roswitha Fischer jest profesorem anglistyki na uniwersytecie w Regensburgu w Niemczech. Książka „The Biographies of Rechungpa” autorstwa Petera Alana Robertsa została wydana przez: Routledge Chapman & Hall (2007, 2010). ISBN-13: 978-041559622-0

Opracowanie: Joanna Niesłuchowska

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Guru Joga XVI Karmapy - XVI Gyalwa Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże | Przekaz buddyzmu tybetańskiego w praktyce - Lama Ole Nydahl | Przekaz w Diamentowej Drodze - Kalu Rinpocze | Radość pojawi się sama - Hannah Nydahl | Do śmierci można się przygotować - Lama Ole Nydahl | Trawelling teachers, podróżujący nauczyciele - fascynujący przyjaciele, którym ufam - Lama Ole Nydahl | Cytat - Lama Ole Nydahl | 900 lat Karmapy - Szamar Rinpocze | Ścieżka oddania - Maggie Lehnert-Kossowski i Tomek Lehnert | Reczungpa - Rosi Fisher | Strzała Sarahy - Karma Trinlepa | Mandarawa Bogini Długiego Życia - Mira Starobrzańska | Buddyjska nauka o karmie - Manfred Seegers | Cytat - XVI Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże | Szczęście - temat, który porusza wszystkich | Nóż drigug - Mira Starobrzańska | Pochodzenie czarnej korony - Lama Karma Wangczuk | Mala - Mira Starobrzańska | Diagnoza: rak - Gretchen Newmark | Zachodni jogin w królestwie smoka - Klara Kazelle i Roman Laus | Wyprawa do spadkobierców Buddy - Vilas Rodizio | Lama - 24h | Więcej (z) nas w Europe Center | Odosobnienie nad Bajkałem - René Lackner | Z pamiętnika strażnika | O sandze w Norwegii - Nastia Tracewska | Warszawski Mahakala - Marta Ruta | Deszcz, błoto i ... błogosławieństwo - Eskadra Nagodzice | News | 35-lecie Buddyzmu Diamentowej Drogi w Polsce - Zosia Siwczyńska |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: