DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 50 -> Guru Joga XVI Karmapy

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Guru Joga XVI Karmapy

XVI Gyalwa Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże
_________

Wyjaśnienia do medytacji Guru Jogi XVI Karmapy, zwanej „Sadzonkami Czterech Stanów Buddy” udzielone przez XVI Gyalwa Karmapę w ośrodku Wadżradhatu w USA, w 1980 roku.


Karmapa udzielił tych nauk 30 lat temu, na rok przed swoją śmiercią. Mieliśmy w ośrodkach nagranie, ale tekstu nigdy nie publikowano. Już w latach 90. XX wieku redakcja „Buddhismus-Heute” prosiła Hannah Nydahl o przygotowanie tłumaczenia, ale niestety nigdy do tego nie doszło. Wygląda na to, że dopiero teraz zbiegły się warunki do druku – tekst ten przypomina termę, ukryty skarb dharmy. Zajęli się tym Michaela Fritzges i Manfred Seegers, z błogosławieństwem Lamy Ole. Poniższe wyjaśnienia odnoszą się do oryginalnej wersji medytacji, która została wznowiona w 1999 roku, z okazji pierwszej wizyty XVII Karmapy na Zachodzie. Zgodnie z życzeniem XVI Karmapy, Lama Ole ułożył dzisiejszą wersję tej medytacji, dostępną i zrozumiałą na Zachodzie. Żeby dobrze zrozumieć niektóre z tych nauk oraz terminologię, której używa XVI Karmapa, potrzeba dalszych wyjaśnień. Chcemy jednak, żeby błogosławieństwo słów Karmapy mówiło samo za siebie, a szczegółowe opracowanie i odpowiedzi na pytania pozostawiamy doświadczonym nauczycielom w naszych ośrodkach.
Detlev Gobel

Jak mówią nauki, korzeniem tysiąca buddów jest jeden guru, nauczyciel. W zasadzie guru odgrywa dominującą rolę w urzeczywistnieniu praktykującego. Natura buddy przenika wszystkie czujące istoty. Zgodnie z sutrami i praktyką oświeconej postawy, pracuje się, by wyzwolić wszystkie istoty, a osiągnięcie stanu oświecenia zajmuje wiele eonów. Zgodnie z tantrami praktyka jest bezpośrednim rozpoznaniem własnego potencjału lub tego, że jest się ucieleśnieniem trzech wadżr: niezniszczalnej natury ciała, mowy i umysłu. Cierpienie przenika wszystkie niezliczone czujące istoty. Nauczyciel rozumiejąc to, chce wyzwolić wszystkie czujące istoty z cierpienia. Będąc ucieleśnieniem natury buddy widzi możliwości, żeby to uczynić. I dopóki wszystkie istoty nie będą wyzwolone, chce pozostać w cyklu egzystencji pracując dla pożytku istot. Autentyczna Oświecona Postawa oznacza też, że pragnie się całkowitej wymiany – oddania istotom całego swego szczęścia i wzięcia na siebie całego ich cierpienia. Pragnienie to zawiera też determinację, odwagę i zaufanie, że potrafimy wyzwolić wszystkie istoty. Opiera się to na mocy przyrodzonego potencjału i aspiracji Oświeconej Postawy. Doświadczenie przebudzenia, urzeczywistnienie stanu prawdy – dharmakaji – odbywa się na podstawie przyrodzonego potencjału i własnej aspiracji [Oświeconej Postawy]. Po osiągnięciu stanu dharmakaji oświecone aktywności dla wyzwolenia wszystkich istot następują spontanicznie. Jest to naturalna właściwość stanu dharmakaji, spontaniczna wszechogarniająca aktywność oświeconych istot. Stan dharmakaji jest właściwie niewyobrażalny, poza koncepcjami, słowami i myślami. Jeśli ktoś zapyta, czy ten stan naprawdę istnieje, czy też nie, nie można powiedzieć, że istnieje. Ale nie można też powiedzieć, że coś takiego się nie wydarza, bo oświecony stan dharmakaji przenika wszystkie istoty, choć jest poza myślami i poza wszelkimi skrajnościami. Jest poza wszelkim punktem odniesienia.
Taki oświecony stan dharmakaji wymyka się zwykłym określeniom lub wyjaśnieniom. Wychodzi poza cztery skrajności i osiem mentalnych wytworów. Naturalną właściwością dharmakaji jest wielkie współczucie dla wszystkich czujących istot; przebudzona energia przenika wszystko i pracuje dla pożytku wszystkich istot, ale pozostaje poza zwyczajnym postrzeganiem i konceptualizacją. Jeśli ktoś powie, że nie jest zawarta w grupie ośmiu rodzajów świadomości, nie będzie to prawdą, gdyż przenika wszystkie istoty. Ale choć jest obecna w ośmiu rodzajach świadomości, wychodzi poza postrzeganie zwyczajnych istot. Pozostaje całkowicie poza konceptualnymi stanami umysłu. Potem mocą dharmakaji naturalnie manifestuje się sambogakaja. Spośród czterech stanów buddy, manifestacja sambogakaji także nie wydarza się przez jakąś koncepcję ani żadną myśl, na przykład na życzenie, żeby się zamanifestowała. Jest to naturalna, spontaniczna manifestacja mocy dharmakaji, która pojawia się w formie sambogakaji. A poprzez spontaniczną moc lub błogosławieństwo sambhogakaji manifestuje się nirmanakaja, żeby przynosić pożytek i pomagać istotom w pozbyciu się pomieszania i neuroz. Moc sprawczą dharmakaji można porównać do mocy słońca; sambogakaja odpowiada promieniom słońca. A ciepło promieni słonecznych, które czujemy na ciele, jest jak moc nirmanakaji. Nawet, gdy istoty znajdują się pod wpływem pomieszania, może je przeniknąć błogosławieństwo nirmanakaji.
Jeśli ktoś zapyta, czy te trzy stany są tym samym, czy nie, odpowiedź brzmi: na pewno są tym samym. Tak jak w przykładzie, ich natura przypomina słońce. To jest dharmakaja. Choć są różne stany – samo słońce, promienie słońca i ich moc, nie różnią się one w swej esencji. Nie są różne od słońca. Czy patrzymy na to z punktu widzenia esencji, czy z punktu widzenia efektów tej esencji – są one słońcem, czyli są tym samym. To wszystko w swej esencji jest dharmakają. Nieoddzielność trzech kaj na podstawie dharmakaji nazywa się swabawikakaja lub wadżrakaja.

Guru jest ucieleśnieniem lub nagromadzeniem czterech kaj. Ta guru joga nazywana jest także „Sadzonkami Czterech Kaj”. Nazwa wskazuje cel tej praktyki. Ponieważ ostateczną naturą lamy jest natura dharmakaji, można by też powiedzieć, że natura ta jest nieoddzielnością pustki i zjawisk. Wyraża się to mantrą OM SOBHAWA na początku. W tekście praktyki powiedziane jest, że z gry sfery zjawisk, wolnej od mentalnych wytworów i niezrodzonej, pojawiają się przed nami na niebie wielkie chmury darów. Mówiąc tu o pustej, nieograniczonej przestrzeni, należałoby może podać więcej instrukcji. Żeby praktykować guru jogę właściwie, trzeba pracować nad wieloma przygotowaniami wstępnymi. Ale podstawą jest zrozumienie guru tak, jak zostało to wyjaśnione. Pusta sfera zjawisk została przyrównana do przestrzeni. Powinno się wypełnić tę przestrzeń chmurą darów Samantabhadry, co znów można skomplikowanie wyjaśniać. Krótko mówiąc, są trzy rodzaje darów: zewnętrzne, wewnętrzne i ostateczne. Jako zewnętrzne i wewnętrzne możemy sobie wyobrażać wszystkie przyjemne rzeczy, o których się naucza i te, o których się nie naucza. Możemy ofiarować górę Meru, cztery większe kontynenty i osiem mniejszych subkontynentów, oraz wszystkie cenne obiekty podarowania, takie jak siedem cennych darów, osiem pomyślnych darów, boginie przynoszące dary itd. W ten sposób powinno się ofiarować wszystkie dary materialne, jak i wyobrażone, własne ciało, mowę i umysł, cały dobytek i rodzinę – powinno się podarować wszystko. Ostateczna ofiara takości odnosi się do stanu buddy i zbioru nauk. Wymaga to przynajmniej niewielkiego zrozumienia dharmakaji. Z każdej rzeczy, która jest coś warta, czynimy dar, pozwalamy jej odejść, oddajemy ją. Do tego podarowania powinno się włączyć wszystko, co można sobie wyobrazić.
Wizualizacja własnego rdzennego guru przebiega następująco: pojawia się piękny tron podtrzymywany przez osiem lwów. Na nim pojawia się tysiącpłatkowy, czerwono-biały kwiat lotosu. Na nim tradycyjnie jest dysk słońca i księżyca, ale w tym konkretnym przypadku jest to tylko dysk księżyca, symbolizujący niezrodzoną naturę radości-przestrzeni. Na tym siedzeniu w jednej chwili pojawia się nasz rdzenny lama, majestatyczny i promieniujący, będący ucieleśnieniem Trzech Korzeni: lamy, jidamów i strażników oraz mocy wszystkich buddów. Jeśli w tym czasie pozwolimy, by na chwilę powstało w nas nieuwarunkowane zaufanie i oddanie, nawet tak krótkie jak pstrykniecie palcami, może być ono przyczyną niezmierzonego nagromadzenia pozytywnych właściwości. Wyobraziwszy sobie guru w ten sposób, doświadczywszy jego majestatycznego, promiennego błogosławieństwa, recytuje się z jednoupunktowionym umysłem, tak szczerze, jak się umie mantrę KARMAPA CZIENNO. Powtarza się ją z uczuciem i rozwija otwartość. W pewnej chwili można też otrzymać błogosławieństwo ciała, mowy i umysłu guru, co oznacza, że z trzech wadżr guru płyną jednocześnie światła: białe, czerwone i niebieskie i wpływają przez nasze trzy bramy ciała, mowy i umysłu. W ten sposób otrzymuje się cztery inicjacje; podczas przyjmowania trzech świateł otrzymuje się błogosławieństwo ciała guru poprzez oczyszczenia wszystkich zaciemnień w ciele, mowie i umyśle. Otrzymawszy cztery przekazy mocy ze zrozumieniem, że guru jest ucieleśnieniem trzech kaj – dharmakaji, sambogakaji i nirmanakaji, plus swabawikakaji, można powtarzać:

KARMAPA CZIENNO.

W końcu guru rozpuszcza się i stapia z nami. Umysł medytującego jest nieoddzielny od guru. Pozostaje się w tym stanie medytacyjnym.Jak powiedziano wcześniej, guru ucieleśnia cztery kaje. Osiągnięcie tego stanu oświecenia wydarza się poprzez moc oświeconej postawy, kiedy to praktykujący chce wyzwolić wszystkie czujące istoty i pozostać w samsarze, póki wszystkie nie zostaną wyzwolone, oraz decyduje się prowadzić wszystkie istoty do wyzwolenia. Wyraża życzenie, żeby umiał podjąć odpowiedzialność za wyzwolenie czujących istot, nawet, gdy będzie to tylko jedna istota. Tak kończymy praktykę, jeszcze raz rozwijając tę aspirację w momencie dzielenia się dobrymi wrażeniami.

Pełny tytuł tej medytacji po tybetańsku brzmi: „Bla ma’i rnal’ byor sku bzhi’i myu gu skyed byed bdud rtsi’i char rgyun” co można przetłumaczyć jako: Medytacja na nauczyciela, deszcz nektaru, który rozwija sadzonki czterech stanów buddy.

Tłumaczenie z tybetańskiego: Ngodup T. Burkhar.
Korekta: Manfred Seegers

Opracowanie: Joanna Niesłuchowska

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Guru Joga XVI Karmapy - XVI Gyalwa Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże | Przekaz buddyzmu tybetańskiego w praktyce - Lama Ole Nydahl | Przekaz w Diamentowej Drodze - Kalu Rinpocze | Radość pojawi się sama - Hannah Nydahl | Do śmierci można się przygotować - Lama Ole Nydahl | Trawelling teachers, podróżujący nauczyciele - fascynujący przyjaciele, którym ufam - Lama Ole Nydahl | Cytat - Lama Ole Nydahl | 900 lat Karmapy - Szamar Rinpocze | Ścieżka oddania - Maggie Lehnert-Kossowski i Tomek Lehnert | Reczungpa - Rosi Fisher | Strzała Sarahy - Karma Trinlepa | Mandarawa Bogini Długiego Życia - Mira Starobrzańska | Buddyjska nauka o karmie - Manfred Seegers | Cytat - XVI Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże | Szczęście - temat, który porusza wszystkich | Nóż drigug - Mira Starobrzańska | Pochodzenie czarnej korony - Lama Karma Wangczuk | Mala - Mira Starobrzańska | Diagnoza: rak - Gretchen Newmark | Zachodni jogin w królestwie smoka - Klara Kazelle i Roman Laus | Wyprawa do spadkobierców Buddy - Vilas Rodizio | Lama - 24h | Więcej (z) nas w Europe Center | Odosobnienie nad Bajkałem - René Lackner | Z pamiętnika strażnika | O sandze w Norwegii - Nastia Tracewska | Warszawski Mahakala - Marta Ruta | Deszcz, błoto i ... błogosławieństwo - Eskadra Nagodzice | News | 35-lecie Buddyzmu Diamentowej Drogi w Polsce - Zosia Siwczyńska |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: