DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 48 -> W 21 słowach o Buddyzmie Diamentowej Drogi

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

W 21 słowach o Buddyzmie Diamentowej Drogi

Wolfgang Poier
_________


Dordże – umysł jest niezniszczalny i promieniujący jak diament

W naszym świecie diamenty są cenione, stanowią najtwardszy na świecie materiał i wydaje się, że promieniują same z siebie. W buddyzmie Diamentowej Drogi diament jest metaforą umysłu: umysł rzeczywiście jest niezniszczalny, wykracza poza narodziny i śmierć, przychodzenie i odchodzenie. Jednocześnie przejrzyste światło umysłu promieniuje jaśniej niż wszystko, co nam znane – wykracza poza wszelkie wyobrażenia. Umysł jest podstawą wszystkich naszych doświadczeń. Rozpoznanie umysłu jest oświeceniem. Oświecenie już od zawsze istnieje, wyłania się po oczyszczeniu zasłon, które przykrywają naturę umysłu.

Identyfikacja – uczymy się od Buddów i bodhisattwów

Identyfikacja jest najbardziej pełnym mocy sposobem uczenia się. Dzieci wzorują się na rodzicach, a młodzież na bohaterach filmowych lub książkowych, albo na gwiazdach muzyki pop. Kiedy jesteśmy zakochani, przejmujemy od drugiej osoby różne cechy jej charakteru lub sposoby zachowania się. W Diamentowej Drodze metoda identyfikacji odgrywa szczególną rolę na „Ścieżce stawania się jednym”. Wzorujemy się na właściwościach lamy – dzięki medytacji i własnej dojrzałości właściwości lamy stają się dla nas wspaniałe i pełne znaczenia. Rozwijamy pragnienie, by również rozwinąć tak dużą zdolność przynoszenia pożytku istotom. W ten sposób zachowujemy się jak budda, aż się nim staniemy.

Gromadzenie dobrych wrażeń i mądrości – podstawa medytacji

Jeżeli chcemy, żeby umysł był radosny, kiedy spoczywa sam w sobie, musimy go wypełnić dobrymi wrażeniami i mądrością poprzez pozytywne działania. Pozytywne działanie to nic innego, jak przynoszenie pożytku innym poprzez myśli, mowę i czyny. Jeżeli będziemy tak postępować, nie tworząc oddzielenia między przedmiotem, podmiotem i działaniem, będziemy gromadzić mądrość. Im bardziej umysł będzie umiał spoczywać w swojej naturze bez względu na okoliczności, tym bardziej połączeni będziemy się czuli ze wszystkim i wszystkimi, i tym bardziej naturalne będzie pozytywne działanie. Jako bodhisattwowie codziennie ćwiczymy sześć wyzwalających działań. Podczas wykonywania praktyk wstępnych, a zwłaszcza przy podarowaniu mandali, gromadzimy zasługę i mądrość.

Medytacja – umysł staje się przejrzysty i otwarty

W buddyjskiej medytacji stosuje się rozróżnienie między uspokajaniem umysłu a wglądem. Spokojny umysł to taki, który potrafi pozwolić myślom i uczuciom przychodzić i odchodzić, niczym falom na morzu. W ten sposób umysł uspokaja się i staje się świadomy swojej promieniującej mocy. Podczas medytacji wglądu rozumiemy, czym myśli i uczucia są w swojej esencji – są manifestacjami umysłu, od niego nieoddzielnymi. W buddyzmie Diamentowej Drogi uspokajamy umysł poprzez koncentrowanie się na formach medytacyjnych z energii i światła. Wgląd ćwiczymy podczas fazy spełniającej, kiedy forma buddy powraca do przestrzeni, niczym tęcza na niebie, a my spoczywamy w promieniującej naturze przestrzeni umysłu.

Ciało wypromieniowania – pomaganie istotom na wiele sposobów

Gromadząc pozytywne wrażenia, rozwijając mądrość i korzystając ze zręcznych środków medytacji Diamentowej Drogi odnosimy dwojaki pożytek: możemy urzeczywistnić stan prawdy, naturę przestrzeni umysłu i przebudzić się ze snu niewiedzy, czyli stajemy się buddą. Przynosimy istotom nieograniczony pożytek, ponieważ urzeczywistniamy takie ciało, jakie jest najbardziej pożyteczne dla innych i jednocześnie działamy w świecie zjawisk: stan radości (ciało energii i światła buddy) i ciało wypromieniowania (na przykład jako lama). Na razie jesteśmy na początku, ale im dalej będziemy kroczyć ścieżką, tym większej liczbie osób będziemy mogli pomóc jako bodhisattwowie.

Nyndro – optymalna podstawa

Nasze praktyki podstawowe, noszą tybetańską nazwę czagczen-nyndro, przygotowanie do mahamudry. 111 111 powtórzeń każdej z czterech części nyndro przemienia ilość w jakość i tworzy najlepszą podstawę, by umysł w sposób naturalny spoczywał w swojej naturze. Pokłony pozwalają nam zorientować się sytuacji i rozwinąć motywację. Przyjmując schronienie chcemy osiągnąć najwyższe oświecenie, wyrażamy życzenie, by osiągnąć stan buddy dla pożytku wszystkich istot. Ciało nabiera mocy, a jego kanały energetyczne ulegają oczyszczeniu. Diamentowy Umysł oczyszcza umysł z karmicznych wrażeń oraz emocjonalnych splamień, zwłaszcza takich, jak gniew. Podarowanie mandali pozwala nam zgromadzić pozytywne wrażenia i mądrość, a poprzez guru jogę otrzymujemy błogosławieństwo całej linii przekazu. Ta czwarta część praktyk przekazuje nam najwyższy pogląd mahamudry.

Tilopa – codzienna praktyka wysoko urzeczywistnionego

Tilopa to indyjski urzeczywistniony, który zapoczątkował „drogę metod” w naszej linii przekazu i metody tantry buddyjskiej. W sanskrycie pojęcie „til” oznacza nasiona sezamu i wskazuje na codzienną praktykę Tilopy. Zarabiał na życie między innymi ucierając sezam. To prosta czynność mająca wielkie znaczenie – jak różne rzeczy, które robimy w życiu. Ucierający reprezentuje mądrość, naczynie reprezentuje metody, a nasienie sezamu naszą zwyczajną świadomość. Oświecenie jest w niej zawarte jak olej w sezamie, ale dopiero poprzez pracę i wysiłek, włożone w stosowanie metod i mądrości, oświecenie będzie mogło rozkwitnąć w naszym umyśle.

Trzy Korzenie – aspekty schronienia w Diamentowej Drodze

Przyjęcie schronienia to zamiar osiągnięcia najwyższego oświecenia, to również odpowiedź na pytanie: „Dokąd?” i „Jak?”. Wszyscy buddyści przyjmują schronienie w buddzie – celu, w naukach prowadzących do celu – Dharmie i w urzeczywistnionej Sandze – przyjaciołach na ścieżce. Buddyści diamentowej drogi dodatkowo przyjmują schronienie w trzech korzeniach: w lamie, jidamach i strażnikach. Lama jest esencją tych trzech klejnotów i korzeni, jednoczy w sobie błogosławieństwo, metody i ochronę. Medytacja na jidamy pomaga przy urzeczywistnieniu natury umysłu i jego oświeconych właściwości. Strażnicy dharmy posiadający oko mądrości są źródłem ochrony i aktywności.

Faza budowania – ćwiczenie właściwego postrzegania rzeczywistości

Medytacje Diamentowej Drogi składają się z fazy budowania i fazy rozpuszczającej. Podczas fazy budowania w przestrzeni pojawia się lama albo budda w formie z energii i światła. Podczas fazy spełniającej rozpuszcza się w przestrzeni. Dlatego każda nasza medytacja jest jak inicjacja w naturę umysłu: kiedy buddowie się pojawiają, rozumiemy, że umysł nie jest nicością i że wszystko pojawia się nieoddzielnie od jego natury przestrzeni. Kiedy rozpuszczają się z powrotem w przestrzeni, rozumiemy, że zjawiska nie są rzeczywiste – są umysłem, który wykracza poza wszystkie cechy.

Guru Joga – najwyższa praktyka

Guru joga to szczególne ćwiczenie, ponieważ medytujemy na buddę, który pojawia się w formie lamy. Lama jest naszą bezpośrednią bramą do oświecenia. Spotykamy się z nim twarzą w twarz a on w sposób praktyczny pomaga nam w życiu. Kiedy potrafimy zobaczyć człowieka, takiego jak on, na poziomie buddy, łatwiej nam zobaczyć siebie samych i wszystkie istoty na najwyższym poziomie. Zrozumienie Marpy, że lama jest „najwyższą zasadą” pogłębiło się, kiedy Naropa wypromieniował formę buddy „O, Diament” (sanskryt: Hewadżra) z energii i światła. Forma wibrowała,
była pełna mocy. Następnie Naropa rozpuścił ją w światło i pozwolił jej wpłynąć z powrotem do swojego serca.

Jidam – związek z umysłem

Jidamy, takie jak Najwyższa Radość (tyb. Korlo Demczok) lub Czerwona Mądrość (tyb. Dordże Pamo) są naszym związkiem z oświeconym umysłem. Są formami z energii i światła. Medytacja na tych Buddów i ich pola mocy pomaga nam osłabić swoje przywiązanie do ciała i świata zewnętrznego, ponieważ pojawiamy się w doskonałym ciele pośrodku pałacu Buddy, czystej krainy, wolnej od przemijalności i przywiązania do iluzji ego. Uczymy się doświadczać zjawisk i przestrzeni jako nieoddzielnych od siebie. Kiedy powtarzamy mantry, doświadczamy oświeconych właściwości buddów jako połączenia dźwięku i pustości. Ich umysł jest jednością radości i przestrzeni.

Budda – wszyscy mamy naturę buddy

Różnica między nami a buddą jest jednocześnie duża i mała. Właściwie już wszyscy jesteśmy buddami, którzy jeszcze tego nie rozpoznali. Ze względu na nasze koncepcje i emocje lgniemy do powierzchni zjawisk, natomiast budda doświadcza tego, co jest przeżywane i przeżywającego w sposób nieoddzielny od siebie, wolny od niewiedzy, trzymania i odpychania – wszystkie zjawiska są przestrzenią, niczym fale na nieograniczonym oceanie lub odbicie księżyca na tafli wody. Buddowie działają w świecie w pełen radości sposób, a ponieważ nagromadzili mądrość, są wolni od pomieszania i cierpienia uwarunkowanej egzystencji. Mają również nieograniczone współczucie, co sprawia, że działają przepełnieni miłością dla istot.

Przyczyna i skutek – karma jako wolna przestrzeń

Przyczyna i skutek są kluczem do sukcesu naszego zachodniego społeczeństwa. W jasny sposób postrzegamy związek między rzeczami i potrafimy na nie wpływać, na przykład w dziedzinie techniki. Natomiast nie każdy potrafi zastosować zasadę przyczyny i skutku w swoim życiu. Budda jest niezwykle konsekwentny, wskazując związek między przyczyną i skutkiem: tłumaczy, że każde nasze doświadczenie jest skutkiem wcześniejszych działań na poziomie ciała, mowy i umysłu. Jeśli skupimy się na tym, czego chcemy doświadczać w przyszłości – oświecenia dla pożytku wszystkich istot – zrobimy istotny krok w kierunku wykorzystywania każdej sytuacji w najlepszy z możliwych sposobów i w kierunku pełnego mocy rozwoju.

Diamentowy Umysł – oczyszczający nektar oświecenia

Diamentowy Umysł jest zjednoczoną mocą oczyszczającą oświecenia. Nie jesteśmy podobni do kawałka węgla, który moglibyśmy stale szorować mydłem, a i tak nie stałby się czysty. Jesteśmy podobni do diamentu, który w swojej naturze jest doskonały, promieniujący i niezniszczalny, ale powierzchownie jesteśmy zanieczyszczeni przez emocje, koncepcje i wrażenia po negatywnych działaniach. Oczyszczający strumień nektaru płynący od Buddy nad naszą głową uwalnia nas od tych zasłon i w coraz większym stopniu pozwala nam doświadczać oświecenia. Kiedy biały, pachnący nektar bezustannie przez nas przepływa, oczyszcza nasze karmiczne wrażenia z niezliczonych żywotów. Następnie cztery moce pomagają nam inwestować energię w pozytywne działania.

Dzierżący Diament – budda w formie z energii i światła

Budda Siakjamuni udzielił przekazu mahamudry w formie Dzierżącego Diament (tyb. Dordże Czang, sanskr. Wadżradhara). Dzierżący Diament jest niebieski jak bezkresne niebo i ma na sobie szaty i klejnoty buddów w stanie radości. Są one oznaką nieograniczonej natury przestrzeni umysłu i jego kreatywnej mocy pozwalającej powstawać światu w każdej chwili od nowa. Tradycyjnie w buddyzmie mówi się, że „pustka i przejrzystość są od siebie nieoddzielne”. Tak jak inni buddowie, Dzierżący Diament jest w swojej naturze nieustraszoną mądrością, niezmierzoną radością i nieograniczoną miłością. Ze względu na swoje doświadczenie w medytacji, indyjski mahasiddha Tilopa otrzymał bezpośredni przekaz Dzierżącego Diament, umysłu buddy.

Dakini – inspiracja kobiecą mądrością

Wszystko na świecie jest przejawieniem się pustości, metod i mądrości, radości i przestrzeni nieoddzielnie. Te podstawowe cechy umysłu odpowiadają zjednoczonym męskim i żeńskim energiom wszechświata. Dakinie, żeńscy buddowie, są kobietami mądrości, które dzięki inspiracji mają moc przekształcenia wszystkich przeszkadzających uczuć w mądrość. Potrafią sprawić, że świat pojawia się jako czysta kraina i razem z dakami, męskimi buddami, potrafią wywołać wielką radość umysłu. Buddowie w zjednoczeniu są uosobieniem jedności radości i przestrzeni. Karmapa wyraża to urzeczywistnienie trzymając dzwonek (reprezentujący mądrość) i dordże (reprezentujące metody), skrzyżowane na poziomie serca.

Iluzja ja – warto ją pokonać

Podstawowa niewiedza jest leżącą na powierzchni zasłoną, która przysłania naturę oświecenia umysłu i uniemożliwia nam doświadczanie naszej natury buddy. Jest ona źródłem nieporozumienia, które sprawia, że istoty błądzą po uwarunkowanym świecie, często przeżywając go w cierpieniu. Wyrażanie się umysłu, jego promieniująca przejrzystość, jest błędnie interpretowane jako oddzielony świat zewnętrzny, natomiast samoświadomość, która potrafi wszystko wiedzieć i przeżywać, jest doświadczana jako mniej lub bardziej szczęśliwe „ja”. Kiedy poprzez praktykę Wielkiej Pieczęci rozpuścimy tę dualistyczną koncepcję w przestrzeni umysłu, niczym obrazek znikający na wodzie, osiągniemy wyzwolenie.

Sanga – pomoc i wsparcie na ścieżce

Sanga jest pojęciem z sanskrytu oznaczającym społeczność praktykujących (na przykład w ośrodkach Diamentowej Drogi). Natomiast urzeczywistniona sanga, w której przyjmujemy schronienie, to przede wszystkim urzeczywistnieni bodhisattwowie. Bodhisattwowie to istoty, które ćwiczą i urzeczywistniają oświeconą postawę, zjednoczenie mądrości i współczucia. Z pełną mocą pracują dla pożytku wszystkich istot. Najbardziej znani z nich to ośmioro męskich i żeńskich bodhisattwów, uczniowie Buddy, którzy najczęściej występują w formach z energii i światła. Dla naszej praktyki najważniejsi są: Kochające Oczy – nieograniczona miłość oświecenia, Budda Mądrości – wyrażenie przenikającej, przejrzystej wiedzy i nieograniczonej
mądrości oraz Diament w Ręce – bodhisattwa mocy i jednocześnie dzierżawca
wszystkich tantr.

Mahamudra – nieograniczona przestrzeń i radość

Mahamudra jest Wielką Pieczęcią pustości, charakteryzującą wszystkie zjawiska. To nasza rdzenna praktyka, cel wszystkich naszych medytacji. W ten sposób ćwiczymy umysł, żeby spoczywał w swojej naturze bez żadnego wysiłku, wolny od przyciągania i odpychania, w promieniującej świadomości, że zjawiska i przestrzeń są od siebie nieoddzielne. „Patrząc na przedmioty nie widzę żadnych przedmiotów, widzę jedynie umysł; patrząc na umysł, nie widzę żadnego umysłu, w swej naturze jest pusty. Dzięki postrzeganiu obu, lgnięcie do dwoistości rozpuszcza się samo z siebie. Obyśmy rozpoznali jasne światło, naturę umysłu!”.*

Niezmierzona miłość – oraz trzy dalsze właściwości przenikające przestrzeń

Cztery niezmierzoności to właściwości oświeconego umysłu. Na poziomie Diamentowej Drogi są one reprezentowane przez cztery ramiona Kochających Oczu. Wyrażają życzenie, by wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia, żeby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia, żeby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia, wolności od cierpienia oraz by spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci. Miłość i współczucie wraz z mądrością tworzą dwa skrzydła, które poniosą nas do oświecenia. W oświeconym umyśle właściwości te pojawią się bez wysiłku, będą nieograniczone i będą przenikać przestrzeń jako cztery aktywności buddy.

Strażnicy – źródło aktywności i ochrony

Czarny Płaszcz (sanskr. Mahakala) jest głównym strażnikiem linii Karma Kagyu. Wraz ze swoją partnerką Promieniującą Boginią pilnuje, by nauki Buddy, dharma, zostały zachowane w nienaruszonej formie i wielu istotom stwarzały możliwość osiągnięcia oświecenia. Czarny Płaszcz chroni praktykujących przed przeszkodami zarówno na wewnętrznym, jak i na zewnętrznym poziomie; chroni ich przed karmicznymi skutkami. Manifestuje się z pełną mocą w ochraniającej formie, pionowe trzecie oko na czole oznacza, że jest on strażnikiem mądrości, wyraża nieograniczoną miłość i mądrość oświecenia. To właśnie pole mocy naszych strażników umożliwiło rozprzestrzenienie się przekazu Diamentowej Drogi na Zachodzie, co zawdzięczamy naszym lamom, zwłaszcza XVI Karmapie.

*Tak wyraża to III Karmapa Rangdziung Dordże w swoich „Życzeniach Mahamudry”;
(Lama Ole Nydahl, „Wielka Pieczęć, Nieograniczona przestrzeń i radość, Pogląd Mahamudry buddyzmu Diamentowej Drogi”, KF, Gdańsk 2009).

Opracowanie: Marta Przysiężniak

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

37 Działań bodhisattwy - XVII Karmapa Trinlej Taje Dordże | Nauczyciel jest podstawą wszystkiego - Lama Ole Nydahl | Oświecona odwaga - Dilgo Czientse Rinpocze | Pytania i odpowiedzi - Fragment nowej książki Lamy Ole | Esencja praktyki - Hannah Nydahl | Była otwartością przestrzeni - Wywiad z Tomkiem Lehnertem o Hannah Nydahl | Ścieżka oddania - Maggie Lehnert-Kossowski i Tomek Lehnert | O nas - Lama Ole Nydahl | Przyjaźń jest podstawą całego naszego szczęścia - 17 Karmapa Trinlej Taje Dordże | III Karmapa Rangdziung Dordże - nauczyciel czystego poglądu - Manfred Segers | W 21 słowach o Buddyzmie Diamentowej Drogi - Wolfgang Poier | Damaru - budzi(k) ze snu niewiedzy - Mira Starobrzańska | Buddyzm w dziejach świata - Anna Szymańska | O Stupie Kalaczakry w Berchen Ling - Rozmawiamy z Lamą Ole Nydahlem | Tu świat spotyka się z oświeceniem - Lama Ole | Wydarzyło się właśnie coś wspaniałego - Lama Czogdrup Dordże i Lama Ole | To jest jak medytacja - Piotr Kaczmarek | Z 17 Karmapą w Rosji - Caty Hartung | O dzieciach i buddyjskim życiu rodzinnym - Z rodzicami rozmawiała Ofelia Cybula | Cytat - Lama Ole Nydahl | Europe center - Hubert Bramowicz | Brno - Markéta Blažejovská | Wiedeń - Wywiad z Anną Potyką | Zawsze nam się udaje - Wywiad z Lamą Ole o Valhalli | Nagodzice 2010 - Eskadra Nagodzice. | Cytat dnia | Zabujani w Zagórzanach - Zespół Zagórzan | O Zagórzanach - Lama Ole | Kraków - Krakowska sanga | Kalisz |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: