DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 45 -> Wspomnienia z Europe Center

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Wspomnienia z Europe Center

Roman Lauš i Klara Laušova-Kazellova
_________

Pierwszy letni kurs w Ośrodku Europejskim, sierpień 2008

W 2007 roku słowa „Witajcie w domu” można było usłyszeć w każdym ośrodku Diamentowej Drogi na świecie. Od maja tego roku staliśmy się właścicielami 50 hektarów ziemi w południowych Niemczech wraz z zabytkową willą i widokiem zapierającym dech w piersiach. Słowem, po latach poszukiwań doczekaliśmy się Ośrodka Europejskiego. A już rok później odbył się tu największy dotychczas letni kurs medytacyjny prowadzony przez XVII Karmapę Trinleja Taje Dordże, Szieraba Gjaltsena Rinpocze oraz Lamę Ole.


Mały kurs treningowy

Prace rozpoczęły się, gdy tylko stopniały pierwsze śniegi. Trzeba było rozbudować drogę dojazdową, umożliwić dostęp do energii elektrycznej i zapewnić źródło wody. Dodatkowo trzeba było stworzyć płaską powierzchnię, która byłaby w stanie pomieścić dwa ogromne namioty. Ludzie z całego świata zaczęli przyjeżdżać do Ośrodka Europejskiego, żeby pomagać w pracach. Niezależnie od tego, czy przybyli z Rosji, czy Urugwaju, czuli się tu jak w domu. Sam kurs został przygotowany przez setkę przyjaciół, pracujących w ośmiu teamach. „Welcome team” i „shuttle team” były odpowiedzialne za kilka parkingów w Immenstadt. Team techniczny pracował do ostatnich chwil przed rozpoczęciem kursu nad szczegółami w namiocie-jadalni. Jeszcze kilka godzin przed pierwszą sesją kończono pracę nad oświetleniem na tarasie, ustawieniem stołów i streamingiem w dużych namiotach. Team porządkowy był gotowy od momentu napływu pierwszej fali uczestników. Team „serwisowy” stworzył takie miejsca jak kafeteria, job-center i mały sklepik. Ekipa odpowiedzialna za komunikację pracowała w kilku miejscach naraz, obsługiwała Internet i telefon. Biuro główne odpowiadało na mnóstwo maili, aktualizowało stronę internetową, drukowało znaki, opracowywało dokumentację i tworzyło archiwum dokumentów. Team finansowy był odpowiedzialny za rachunki. Grupa pracująca w rejestracji została wyposażona w spory namiot oraz kilka kas i już zawczasu czekała na pierwszych gości. Team kuchenny przygotował kuchnię i zapewniał możliwość przygotowywania tysięcy posiłków w kilka godzin i wydawania ich, unikając długich kolejek. Gompa Team zbudował scenę oraz zadbał o mikrofony i nagłośnienie.

Na początek podarowanie mandali

W dniu rozpoczęcia kursu Caty Hartung i Karola Schneider wraz z grupką dzieci podarowały Lamie Ole rytualną mandalę oraz cały Ośrodek Europejski w imieniu wszystkich uczniów. Był to wyraz wdzięczności za pracę Olego i jego błogosławieństwo. Kolejne cztery chłodne i deszczowe dni były poświęcone praktyce świadomego umierania. Kurs Poła zakończył się tradycyjnym sprawdzaniem znaków o jeden dzień wcześniej niż planowano. Ponieważ wszyscy mieli wyraźne znaki, w nocy odbyła się huczna impreza, na której nie zabrakło naszych ulubionych skoków.

Maraton medytacji i miliony mantr

Kolejnego dnia, tuż przed północą otrzymaliśmy od Szieraba Gjaltsena Rinpocze i Lamy Ole wyjaśnienia do medytacji Buddy Kochających Oczu (tyb.: Czenrezig). Szierab Rinpocze jest mistrzem medytacji i ma tytuł „Maniły”, ponieważ zainspirował swoich uczniów do powtórzenia więcej niż miliarda mantr OM MANI PEME HUNG. Rinpocze od lat prowadzi tygodniowe odosobnienia w swoim klasztorze w Kathmandu, w których uczestniczą tysiące świeckich praktykujących. O północy Rinpocze rozpoczął 72-godzinną medytację, w której wzięli udział wszyscy obecni, jak i praktykujący na całym świecie. Rinpocze i Lama Ole zjawiali się w namiocie regularnie i medytowali z nami po wiele godzin. Przez te trzy dni udało nam się powtórzyć 128 milionów mantr Kochających Oczu. Dodatkowo każdego wieczora otrzymywaliśmy wyjaśnienia do tej praktyki, jak i nauki o samej medytacji i rozwijaniu współczucia.

Róże z 55 krajów

Zbliżał się dzień przyjazdu XVII Karmapy. Droga do namiotu została udekorowana tybetańskimi symbolami pomyślności. Wzdłuż niej stali rodzice z dziećmi. XVII Karmapa przybył wraz z kilkoma lamami i został uroczyście powitany przez Szieraba Gjaltsena Rinpocze, Lamę Ole i Caty. Podczas oficjalnej ceremonii otwarcia 55 przedstawicieli różnych krajów podarowało Karmapie róże, mówiąc „Witamy w domu” w swoim ojczystym języku. Ole dziękował Karmapie za pełnienie funkcji nauczyciela i dzierżawcy linii przekazu, i wspomniał o swoich silnych związkach z jego poprzednią inkarnacją. Karmapa natomiast pobłogosławił Olego, jego pracę i wyraził swoje wsparcie i szacunek dla tych wszystkich, którzy pomagali przygotować kurs i współdziałali przy całym projekcie.

Dla pożytku wszystkich istot

Każdego dnia o poranku elegancko ubrani buddyści kroczyli błotnistymi ścieżkami prowadzącymi z namiotu-jadalni do namiotu medytacyjnego, by wspólnie recytować mantry Diamentowego Umysłu do momentu rozpoczęcia inicjacji przez XVII Karmapę. Karmapa za każdym razem wyjaśniał znaczenie danej praktyki i omawiał szczegóły aspektów medytacji. Otrzymaliśmy inicjacje Kochających Oczu oraz Buddy Nieograniczonego Światła. Ostatniego dnia Karmapa udzielił ślubowania bodhisattwy, dzieląc się dobrymi wrażeniami z wielu dni medytacji, inicjacjami, naukami i przekazem ze wszystkimi istotami. W ten sposób przypomnieliśmy sobie o naszej motywacji do pracy z umysłem i o znaczeniu związków między nami. Lama Ole często mówi: „Buddyzm znalazł swoje miejsce na mapach naszych krajów. Nasze ośrodki promieniują i mają bardzo pozytywny wpływ na świat. Jednocześnie rozwijamy się jako ludzie. Dla rozwoju naszych właściwości nie ma nic ważniejszego, niż przyjaciele i dobre towarzystwo. Tym właśnie dla siebie jesteśmy”.

Mieszkańcy

Ośrodka Europejskiego mówią po angielsku, gotują według wskazówek szwedzkiego kucharza, budują zgodnie z niemieckim know-how, stawiają ściany według poleceń duńskiego cieśli, tworzą projekty we współpracy z węgierskim architektem, sprzątają „po duńsku”, tańczą z polską werwą, są wyluzowani jak Włosi, komentują wydarzenia z czeskim poczuciem humoru, balują w rosyjskim stylu i medytują z wszechprzenikającym umysłem, wykraczającym poza różnice narodowe i wszelkie ograniczenia.

Klara Laušova-Kazellova ma 27 lat. Jest managerem PR i doradcą medialnym. Razem z mężem Romanem Laušem mieszkali w ośrodku w Brnie. Od 2008 roku mieszkają na przemian w Czechach i w Ośrodku Europejskim. K108@seznam.cz

Roman Lauš ma 29 lat. Praktykuje od 1998 roku, a od 2003 jest międzynarodowym podróżującym nauczycielem. Redaktor czeskiej DD. Współzałożyciel wydawnictwa „Biała Parasolka” w Czechach, które wydaje m.in. książki Lamy Ole. W Ośrodku Europejskim jest głównym koordynatorem ds. komunikacji. roman.laus@bdc.cz

Opracowanie: Marta Przysiężniak

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

37 działań bodhisattwy - XVII Karmapa Trinej Taje Dordże | Mandale - pola mocy buddów - Lama Ole Nydahl | Żeby człowiek był naprawdę szczęśliwy - Lobpyn Tseczu Rinpocze | Cytat - Jeszie Tsogjal | Cztery jogi - Dilgo Czientse Rinpocze | Dwa oblicza umysłu - Dzigme Rinpocze | Cytat - Gampopa | Linia dharmy - Künzig Szamar Rinpocze | Dharma, ludzie, kultura - Wywiad z Lamą Ole Nydahlem | Cytat - IX Karmapa Łangczuk Dordże (1555-1603) | Umysł 24 godziny na dobę - Karol Ślęczek | Cytat - Naropa | Otwartość pełna mocy - O symbolice lotosu - Mira Starobrzańska | Stupy tybetańskie - Eva Preschern | Cywilizacja buddyjska w Tybecie - Rafał Kowalczyk | Cytat - Budda | Spotkanie z Hambo Lamą w Buriacji. - Lama Ole Nydahl | Cytat - Guru Rinpocze | Czy księżyc istnieje, gdy nikt na niego nie patrzy? - Jürgen Segerer i Guido Czeija | Splątania - Ralf Bohn | Wspomnienia z Europe Center - Roman Lauš i Klara Laušova-Kazellova | Karmapo witaj w domu - Przemówienie Lamy Ole Nydahla | Dziękuję wam wszystkim z głębi mojego serca - XVII Karmapa Taje Dordże, w Ośrodku Europejskim. | WIADOMOŚCI | New Year 2009 - Andrzej "Zielak" Iwulski | Jestem szczęściarzem - Rozmowa z Jakobem Sintchnigiem | 25 lat buddyzmu we Wrocławiu - Tadeusz Kaźmierski | Tam gdzie mieszkają tęcze - Paulina & Adam & Bartołty Team | Rośniemy na Śląsku | Miejsce wielkich osiągnięć | Gdańsk - Michał Bobrowski | Dharma w krainie Dolce Vita - Kasia Balicka |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: