DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 42 -> Głogów

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Głogów

Naprawdę trudno jest napisać parę zdań o ludziach i miejscu, które się kocha, bez wpadania w przesłodzony zachwyt, unikając jednocześnie tzw. „buddyjskiej” retoryki, czyli określeń w stylu: jogin, dakini, jedność radości i przestrzeni itp., bo przypuszczalnie niewiele o tym wiemy na naszej głogowskiej prowincji.


Cóż, nie jesteśmy cywilizowani – o ile za przejaw cywilizacji uznaje się przestrzeganie norm moralnych, czy też krzewienie postaw społecznych. To zdanie, plus kilka rzeczowników, takich jak: przyjaźń, troska i miłość, w zasadzie zamykałoby opis ośrodka w Głogowie, gdyby nie uczciwość i względy marketingowe, każące przybliżyć to piękne miejsce Szanownym Czytelnikom. Tak więc, drobny rys historyczny. Przypuszczalnie, przejście Armii Czerwonej i plany odbudowy stolicy, które nie zostawiły w Głogowie kawałka całego muru, na tyle oczyściły karmę tego miejsca, że na początku lat 90. mogła pojawić się tu pierwsza grupa medytacyjna. Wokół nas pojawiali się wciąż nowi ludzie zainteresowani dharmą. Sporych rozmiarów grupa medytowała coraz częściej, w prywatnych domach, ale mieszkania prędzej czy później stają się za ciasne, zbyt prywatne… Dlatego zaczęliśmy szukać odpowiedniego miejsca dla całkiem sporej już grupy młodych ludzi. Ciekawe doświadczenie – przeróżne instytucje kulturalne bardzo chętnie goszczą buddystów, do momentu, kiedy okazuje się, że buddyzm i Azja to jednak nie to samo. Tym sposobem kilkakrotnie zmienialiśmy miejsce medytacji, aż pojawiła się miła przestrzeń w budynku po dawnym germańskim hotelu Hindenburg – obecnie Urząd Gminy, ale to już nie ten sam klimat. Przyjęliśmy postać formalną – powstał Buddyjski Ośrodek Medytacyjny w Głogowie, nazywał się Karma Czie Ling Głogów. Rok 1994 był magiczny, stały pokój w hotelu Hindenburg i wizyta Lamy Ole naprawdę zmieniły przestrzeń. Trudno to opisać. W 1998 Lama Ole odwiedził nas ponownie i dał nam w prezencie przepiękny, kameralny wykład o strażnikach. Z początkiem XXI wieku wynajęliśmy większy i przestronniejszy pokój w tym samym budynku, pozbywając się jednocześnie przedostatniej „wiśniówki”* w polskim buddyzmie. Remont przyniósł oszałamiające efekty, co prawda nadal nie jesteśmy cywilizowani, ale już nowocześni. Obecnie na medytacjach pojawia się około 15 osób. Odbywają się one w środy i piątki o 19. Ponieważ zdolność kredytowa wielu z nas jest już całkiem solidna, z cała pewnością uda nam się kupić miejsce, które sprawi nam jeszcze więcej radości. Jeżeli przyjmiemy, że w buddyzmie najważniejsze jest ludzkie szczęście i miłość to naprawdę wielkim szczęściem jest mieć tak bardzo buddyjski ośrodek tak blisko. Last but not least, to co jest naprawdę inspirujące w tym miejscu, to cudownie przepiękne Panie. Można zakochiwać się wciąż i wciąż.

Zapraszamy bardzo.
Sanga głogowska

* Dla niezorientowanych: „wiśniówka”, w tym znaczeniu, to nie pół litra przyjemnego płynu, a przestronna szafa tego koloru, służąca ongiś za ołtarzyk.

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Cytat - Karol Ślęczek | Obietnica bodhisattwy - XVII Karmapa Trinlej Taje Dordże | Medytacja 16 Karmapy - Wywiad z Lamą Ole | Uczył nas w bardzo zręczny sposób - Hannah Nydahl | Umysł i śmierć - Lama Dzigme Rinpocze | Cztery przyczyny odrodzenia w Dełaczien - Szamar Rinpocze | Wszystko jest snem, dlatego wszystko jest możliwe - Lama Ole Nydahl | Twierdza oświecenia - Milarepa | Oddanie dla nauczyciela - Szangpa Rinpocze | Jak kot z zapalonym ogonem - Porucznik Adam Jankiewicz | Zasady i kanony sztuki tybetańskiej - Ewa Preschern | Historia Kagyupów w Ladakhu - Svenja Schmitt | Cywilizacja w kręgu buddyjskich kultur Azji Południowo-Wschodniej - Rafał Kowalczyk | Czym jest Pustka? - Dorothea Deeg i Matthias Ostermann | Cytat - Hannah Nydahl | Doświadczenie to jest to - Ralph Bohn | Więcej, lepiej, bardziej - Wojtek Tracewski | Ośrodek Europejski - Wywiad z Romanem Lausem | Karma Guen - Peter Gomez | Bartołty - Adam Jankiewicz & team | Vyhlidky - czeska kraina łagodności - Mira Starobrzańska i Kveta Svedova | Jogini pod dachami Paryża - Marta Cichocka | Słupsk - wszystko jest możliwe! | Głogów | Triangle Project - Triangle Project Team |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: