DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 41 -> Nowy ośrodek w Gdańsku

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Nowy ośrodek w Gdańsku

Michał Bobrowski i sanga gdańska
_________

„Szczodrość czyni nas partnerami w rozwoju, sprawia, że stajemy się częścią wydarzeń, że nasze życia rzeczywiście nabierają prawdziwego znaczenia”.
Lama Ole Nydahl


W październiku 2006 roku ci z Was, którzy byli na wykładzie w Sopocie, mogli tam zobaczyć duże plansze z wstępną koncepcją nowego ośrodka w Gdańsku przygotowaną przez Wojtka Kossowskiego. Wtedy udało się nam uzyskać dla projektu zarówno błogosławieństwo Lamy Ole jak i urzędników z Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Gdańska. Kilka kolejnych miesięcy sprawiło, że projekt rozwijał się dalej i teraz pragniemy zaprezentować Wam jego ostateczną wersję.

Trochę historii

W maju 1998 r. za kwotę 250 tysięcy zł zakupiliśmy teren o powierzchni 1.147 m2 wraz z budynkiem do kapitalnego remontu o powierzchni ok 240 m2. Stan ówczesnego budynku do dzisiaj jest wspominany ze łzami, oczywiście wzruszenia, w oczach przez tych, którzy wspólnie czyścili dachówki, pogłębiali fundamenty, wzmacniali belki stropowe, czy też z radością burzyli ściany i piece kaflowe. Dzięki nieocenionej pracy przyjaciół i kolejnej kwocie 250-300 tys zł udało się całkowicie wyremontować budynek, dając przestrzeń na ponad 60 m2 gompę, dwa pokoje mieszkalne, kuchnię z jadalnią, toalety, prysznice, noclegownię (wtajemniczonym znaną pod inną nazwą…) i biuro Fundacji Karmapa Foundation czyli magazyn książek i DD oraz miejsce ich wysyłki. Jednocześnie dokonywaliśmy ekspansji poprzez zakup okolicznych trzech działek.
Nie obyło się bez przeszkód. Włodek, zmęczony walką z nieprzychylną nam urzedniczką, poprosił o pomoc Lamę Tseczu. Ten obiecał, że pomyśli. Za kilka dni, zupełnie niespodziewanie, nasza sąsiadka wyraziła chęć sprzedaży swojej działki, o czym nawet nie rozmawialiśmy. Niedługo później, nieprzejednana urzędniczka dostała awans. Na jej miejsce przyszedł uczynny, młody człowiek, który sprawił, że zakup kolejnej działki od miasta stał się możliwy. W sumie w latach 2003-2005 za kwotę ponad 250 tys zł powiększyliśmy swój stan posiadania o kolejne 833 m2. Na dziś dysponujemy działkami o pow. 1980 m2 i całkowicie wyremontowanym budynkiem o pow. ponad 240 m2.

Nowy ośrodek

Gdańska sanga rozrosła się. Na 60-ciu m2 gompy przy 60-70 osobach na medytacjach robi się tłoczno. Nie mówiąc już o 70-100 osobach na wykładach podróżujących nauczycieli. Ostatni wykład Wojtka Tracewskiego, gdzie w gompie zmieściło się z trudem 120 osób a kilkanaście kolejnych siedziało w kuchni, nie chcąc nadwrężać swoim ciężarem stropu, tylko utwierdził nas w potrzebie większego miejsca. Temat budowy nowego ośrodka na terenie, który mamy dojrzewał od kilku lat. Mieliśmy spotkania budowlane, na których ustaliliśmy założenia. Pojawiły się też oczyszczenia. W końcu, w maju 2006, Klaudia Żerebiec robiąc porządki w swoim pensjonacie w Krynicy, szukała w warsztacie brakujących części do łóżek a znalazła, jak termę, popiół z pudży ognia, która odbyła się w 1994 roku w Karma Guen przed inicjacją Stupy Kalaczakry. Lama Tseczu poprosił wtedy żeby wziąć trochę popiołu i rozsypać w miejscu przed budową nowego ośrodka w celu usunięcia przeszkód. Woreczek z popiołem przez 12 lat tułał się po różnych miejscach, został zgubiony, by we właściwym czasie pojawić się znowu. Rozsypaliśmy popiół na naszej działce w Gdańsku oraz w Bartołtach. Ostatnie przeszkody zostały usunięte i sprawy potoczyły się szybciej. Kilka dni później, pod stupą w Benalmadenie udało się namówić zapracowanego Wojtka Kossowskiego by zrobił nam projekt. Wstępna koncepcja powstała w październiku a teraz prezentujemy wersję ostateczną.

Opis projektu

Powierzchnia nowego ośrodka obejmuje prawie 1200 m2. Składają się na to dwa budynki: budynek gompy o pow. ok. 193 m2 oraz budynek socjalno-mieszkalny połączone łącznikiem. W części publicznej, na poziomie parteru, mamy duży reprezentacyjny hall z miejscem na stałą ekspozycję, kanapy, przeszklone biuro/pokój medialny, witryny dharmashopu i bibliotekę. Pustka nad hallem zapewnia zarówno wrażenie przestrzeni jak i dobre oświetlenie. Do gompy przechodzimy przez łącznik będący jednocześnie miejscem na szatnię jak i śluzą dźwiękową zapewniającą ciszę medytującym. Dalej, za WC dla niepełnosprawnych, mamy duży, wielofunkcyjny 132 m2 living room spełniający zarówno rolę miejsca spotkań przed i po medytacji, przestrzeni na imprezy, projekcje filmów jak też sali wykładowej do lekcji buddyzmu dla szkół i studentów, wystaw itp. Wszystko łatwo można zaaranżować w zależności od potrzeb a przeszklone ściany livingu z dużymi drzwiami pozwolą latem wykorzystać dodatkowy 3-metrowy pas zieleni wokół. Piwnica mieści odpowiednią ilość toalet i pryszniców do obsługi większych medytacyjnych kursów weekendowych. Poziom piętra stanowi część mieszkalną z 6-cioma pokojami z antresolami oraz 23-metrową kuchnią, pokojem/biurem gościnno-mieszkalnym oraz dodatkowym pokojem na strychu już teraz nazywanym penthausem. Wszystkie pokoje mają łazienki. Pas okien na poziomie piętra oraz przeszklone ściany livingu zasłaniają przesuwne drewniane żaluzje, które powodują, że elewacja codziennie może wyglądać inaczej. Szczyt dachu zarówno w budynku gompy jak i w budynku socjalno-mieszkalnym jest oszklony dając piękne oświetlenie w dzień i ciekawy widok nocą. W budynku obecnego ośrodka będziemy mieli 3 pokoje z łazienkami, noclegownię, kuchnię dla mieszkańców i gości, 2 biura oraz prysznice i toalety.

Na froncie formalnym

Jesteśmy w tym dobrym położeniu, że mamy plan zagospodarowania terenu, więc nie musimy występować o warunki zabudowy. Wstępną koncepcję zaakceptowali w paździeniku urzędnicy. Wojtek Kossowski skończył już projekt architektoniczny i teraz swoją część wykonują branżyści. Na przełomie kwietnia i maja chcemy złożyć do urzędu dokumentację o pozwolenie na budowę, które moglibyśmy otrzymać pod koniec sierpnia.

Finanse oraz jak chcemy to zrobić?

Inwestycja będzie kosztować 2-2,5 mln zł. Chcemy ją realizować w dwóch etapach. Najpierw budynek socjalno-mieszkalny, gdzie living przeznaczymy na tymczasową gompę. Wynajem pokoi w nowym i starym ośrodku pozwoli szybciej spłacić kredyt wspomagający I-szy etap budowy lub też zapewni spłatę nowego kredytu zaciągniętego na budowę II-go etapu - budynku gompy. W tej chwili mamy na kontach ok. 200 tys zł a co miesiąc spływa ponad 8 tys zł od ponad 60-ciu członków gdańskiej sangi. Dodatkowe ok. 5 tys. zł miesięcznie stanowią składki oraz darowizny z imprez, wykładów, kursów, kolacyjek, itp., które odbywają się w ośrodku. Przeznaczamy je na bieżące funkcjonowanie ośrodka oraz na spłatę ostatniej pożyczki na zakup działki. Do tej pory prawie w całości sami finansowaliśmy zakup ośrodka, jego remont a także zakupy kolejnych działek. Wpływy z zewnątrz stanowiły głównie pożyczki, które już spłaciliśmy lub spłacamy (zostało 1,7 tys zł/m-c przez 2,5 roku). Zdajemy sobie również sprawę, że w całej Polsce realizują się podobne projekty angażujące Was finansowo. Niemniej jednak dla wszystkich tych, u których pojawi się nadmiar, dla przyjaciół, którzy ciepło myślą o Gdańsku, dla tych zadowolonych, których mieliśmy radość gościć oraz dla tych, którzy jeszcze u nas nie byli a słyszeli dużo dobrego i chcieliby wziąć udział w projekcie podajemy numer konta. Będziemy szczęśliwi zarówno ze spontanicznych jednorazowych wpłat jak i ze skromnych comiesięcznych wpływów. Pragniemy też podziękować wszystkim, którzy swoją pracą i szczodrością sprawili i sprawiają, że tej wielkości projekt może być realizowany w Gdańsku.

Związek Buddyjski Karma Kagyu ośrodek w Gdańsku, 80-343 Gdańsk, ul. Pomorska 41
Bank Millennium S.A. 27 1160 2202 0000 0000 3592 0970
Dla przelewów z zagranicy: SWIFT: BIGBPLPW IBAN: PL 27 1160 2202 0000 0000 3592 0970

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Siedmiopunktowy trening umysłu - Szierab Gjaltsen Rinpocze | Cytat - Hannah Nydahl | Maniła - Wywiad z Szierabem Gjaltsenem Rinpocze | Nasza moc bierze się z prawdziwego przekazu - Lama Ole Nydahl | Cytat - Lama Ole Nydahl | Opanowanie i skuteczność to podstawa - Lama Dzigme Rinpocze | Odosobnienia - koncentracja na pracy z umysłem - Wywiad z Lamą Ole i Hannah Nydahl | Cytat - Hannah Nydahl | 22 przejawienia Oświeconej Postawy - Gampopa | Cytat - Hannah Nydahl | Sushi, dzikość, serca i naukowy umysł - Wywiad z Zsuzsą Koszegi | Naszym domem jest oświecenie - Wywiad z Karolem Ślęczkiem | Cytat - Hannah Nydahl | Postawa Wadżrajany czyli relacja nauczyciel-uczeń - Maggy Lehnert-Kossowski | Cytat - Hannah Nydahl | Medycyna tybetańska w Indiach i Nepalu dzisiaj - Mirja Bramsiepe | Jak powstały wyobrażenia buddy - Manfred Seegers | Dawa - malarz tanek - Wywiad z Dawą Ladipą | Cywilizacja buddyjska na Jedwabnym Szlaku i Wielkim Stepie - Rafał Kowalczyk | Nauka a Buddyzm - Matt Huddleston | Ołtarze - Caty Hartung, Axel Waltl | Ośrodek Europejski - Europe Center - Lama Ole Nydahl | 30 lat buddyzmu Buddyzmu Diamentowej Drogi w Polsce - Mędrek & team | Nowy ośrodek w Gdańsku - Michał Bobrowski i sanga gdańska | Sangha house w Opolu | Nagodzice, czyli 52 hektary czystej krainy - Przyjaciele Nagodzic | Śląsk od morza do Gór - Ślązacy |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: