DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 39 -> Kobiety

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Kobiety

Lama Ole Nydahl
_________

Wywiad przeprowadzony przez Mirę Starobrzańską, Karma Guen, Hiszpania, maj 2005 r.


Czy płeć jest uwarunkowana karmicznie?
Tak, oczywiście. Zwłaszcza w krajach, w ktorych kobiety są źle traktowane, płeć jest z pewnością kwestią przyczyny i skutku. Sadzę, że molestowane muzułmanki były w poprzednich żywotach mężczyznami, a muzułmanie, teraz prześladujacy kobiety, w przyszłości dołaczą do uciskanej żeńskości. Jestem całkowicie pewien, że mają oni własny krąg karmy, w ktorym poruszają się przez całe stulecia. Oby trzymali się z dala od Zachodu, gdzie wyrośliśmy już z takiego zachowania. W cywilizowanych krajach, w żółtych i białych kulturach, gdzie ludzie są wolni, kobiety i mężczyeni mają podobne możliwości. Powiedziałbym, że nasza płeć jest też kwestią cech, jakie rozwinęliśmy. Jeśli ktoś działa raczej intuicyjnie, prawdopodobnie odrodzi się jako kobieta, jeżeli natomiast jesteśmy jednoupunktowieni i myślimy abstrakcyjnie, przypuszczalnie staniemy się mężczyzną. Wchodzą tu w grę wcześniejsze życzenia oraz nawykowy sposób postrzegania samego siebie.

Czy sadzisz, że kobiety są w stanie zgodnie ze sobą współpracować i inspirować się nawzajem?
Jeśli nie jest w to zaangażowany żaden mężczyzna i nie dochodzi do rywalizacji, kobiety naprawdę mogą się nawzajem inspirować. Szczególnie w większych grupach społecznych może przejawiać się szeroka gama różnorakich madrości. Dlatego powinniśmy dawać szansę takim sytuacjom i chronić żeńską przestrzeń. Jeżeli nie wywieramy na kobiety presji ani nie łamiemy im serc, lecz cieszymy się ich bliskością i obserwujemy, co się pojawia, wtedy dzięki tej otwartości będziemy przez nie obdarzani wieloma poziomami wgladu. Gdy kobieta posiadła szczególne umiejętności i wiedzę, oczywiście powinniśmy to docenić, ale są to raczej zewnętrzne rzeczy. Mężczyzni powinni przede wszystkim dać kobietom przestrzeń, w ktorej będą mogły po prostu być, bez potrzeby udowadniania niczego. W ten sposób, ich madrości stopniowo się zamanifestują.

Kobiety obawiają się wielu rzeczy. Skąd pochodzi ten strach?
Wiele z obaw, jakie żywią kobiety, ma podłoże altruistyczne. Pojawiają się one na skutek myślenia o chronieniu innych, na przykład potomstwa lub podopiecznych. Same w sobie kobiety nie są bojaeliwe. W wielu przypadkach są nadzwyczaj bohaterskie i bardzo przekonujace. Kilku moich przyjaciół pracuje dla Specnazu, OMON-u i innych jednostek specjalnych w Rosji. Mowią, że kobiety są dobrymi snajperami. Potrafią cierpliwie leżeć i czekać, aż pole ostrzału się zwolni i wtedy namierzają swój cel. Mężczyeni natomiast strzelają na prawo i lewo, szybko się nudzą i idą do domu. Jeden z moich uczniów, silny torreador z północnego Meksyku, mowi to samo. Wyznał mi kiedyś, że mógłby walczyć z każdym bykiem, ale nigdy z krową. Chodzi o to, że podczas kilku ostatnich sekund ataku byk zamyka oczy, ma się więc chwilę na unik. Krowa jednak zawsze ma oczy otwarte. Dokładnie wie, co się dzieje.

Jak możemy pracować ze skłonnością do plotkowania i mowienia źle o innych?
Szorstka mowa jest oznaką złego wychowania. Powinniśmy jej unikać we wszystkich okolicznościach, czy to będąc między mężczyznami, czy z kobietami; po prostu wskazuje na brak klasy i stylu. Jeśli chodzi o czczą gadaninę o charakterze plotek, możemy wyróżnić dwa jej rodzaje. Z jednych można się czegoś nauczyć, z innych nie. Plotki pierwszej kategorii są mniej osobiste, możemy się z nich dowiedzieć wiele o innych, szczególnie znanych ludziach – o tym, jak żyją, co robią, itd. Zdobywanie o tym wiedzy może być inspirujace i pomocne, a także pomaga słuchajacemu w zrozumieniu świata.
Drugi rodzaj plotek nie jest dobry, bo żywi się zawiścią. Stanowią go opowiastki o życiu prywatnym ludzi, ktorych znamy. Zwykle takie historie są głupie i pozostawiają w świadomości negatywne ślady. Tymczasem ludzie powinni traktować swoje umysły tak, jak piękne ogrody – kto chciałby w takich miejscach śmiecić? Za każdym razem, gdy myślimy o złych rzeczach, ktore robią inni, bierzemy w nich udział, a gdy rozmyślamy o tych dobrych, sami otrzymujemy z nich pożytek. Można więc zadać sobie pytanie – co jest madrzejsze, brać udział w pozytywnych czy w negatywnych działaniach innych?
W przypadku niepotrzebnej mowy mamy do czynienia z różnymi typami połaczeń nerwowych w mozgach kobiet i mężczyzn. Ciało migdałowate, ktore jest centralnym ośrodkiem mozgu odpowiedzialnym za uczucie paniki, jest u kobiety bezpośrednio zwiazane z ośrodkiem mowy, a u mężczyzn z ośrodkami odpowiadajacymi za funkcje fizyczne: ruchy ramion, nóg itd. Dlatego też zupełnie naturalne jest, że w sytuacji zagrożenia kobiety krzyczą, a mężczyeni atakują. Po prostu w ten sposób funkcjonujemy. W zamierzchłych czasach miało to z pewnością zwiazek z przetrwaniem, gdyż kobiety mogły przywołać swego mężczyznę, by ochronił je i ich rodziny. Żeński świat jest silnie zwiazany z mową. Panie często na przykład pracują jako nauczycielki, doświadczając sytuacji jednocześnie z bliższej i dalszej perspektywy, podobnie jak wokół ogniska. Jest to bardzo użyteczne. Z drugiej strony mężczyzna ma na swoje otoczenie pogląd bardziej zawężony: widzi tylko tygrysa, ktorego chce upolować.
Panom, ktorych partnerki mowią zbyt wiele, doradzam, by słuchali ich słów jak mantry i prosili je, by nie przeszkadzały im w czasie, gdy pograżają się w lekturze jakiejś dobrej gazety. Mężczyeni czytają gazety po to, by poznać świat i zyskać wpływ na bieg wydarzeń. Dla dobra wszystkich powinniśmy rozwijać dalekosiężne, abstrakcyjne zrozumienie tego, co się aktualnie dzieje.

Dlaczego kobiety bywają często zazdrosne?
Przyczyną zazdrości jest poczucie podstawowego ubostwa. Pojawia się z iluzji tego, że możemy coś stracić, choć to nie jest możliwe. Istnieje takie duńskie powiedzenie: „Jeśli kogoś kochasz, uczyń go wolnym. Jeśli wroci, jest twój. Jeśli nie, tak będzie lepiej”. Gdy jednak decydujemy się być razem, nie powinniśmy igrać z uczuciami partnera. To byłoby głupie i dodatkowo w złym stylu. Życie jest krótkie, a my bierzemy odpowiedzialność za szczęście ukochanej. Nie powinniśmy odbierać innym poczucia bezpieczeństwa, ani bez potrzeby łamać serc.

Dlaczego tak dużą wagę przywiazujemy do naszego ciała?
Ciała są pożyteczne i dają radość. Zadbane ciało żyje dłużej i sprawia nam więcej radości. Niemniej jednak powinno być ono naszym oddanym sługą, a nie trudnym szefem. Jednocześnie nawet najlepszym służacym musimy zapewnić jedzenie, trochę snu i dobre traktowanie. Poza tym atrakcyjny wygląd zewnętrzny także może być narzędziem, dzięki niemu możemy przyciagać i wywierać wpływ na większą ilość osób. Możemy w ten sposób zrobić więcej dla innych, ktorzy chętnie staną się częścią naszego kręgu oddziaływania. To zabawne, ale w szkole „cnotliwych” czyli Gelugpów, tak ważni w tej tradycji mniszki i mnisi wciąż modlą się o to, by stać się pięknymi w następnym życiu.

Dlaczego kobiety i mężczyeni postrzegają te same rzeczy inaczej?
Dzieje się tak dlatego, że od czterech milionów lat, czyli od momentu, od ktorego jesteśmy w stanie prześledzić nasze istnienie, ktore rozpoczęło się na terenie dzisiejszej Afryki, mężczyzna zawsze był myśliwym, a kobieta dbała o jaskinię i potomstwo. On rozwinął wówczas wzorzec postrzegania „tunelowego”, pomocny w skoncentrowaniu się na zwierzynie, a ona opiekowała się wszystkim wokół siebie. Widać to również dziś – mężczyeni mogą usilnie, lecz bez rezultatu, poszukiwać czegoś w kredensie, podczas gdy kobieta raz tylko po coś sięgnie i już to ma. Jednak o zmierzchu, gdy horyzont staje się lekko zamglony, to mężczyzna powinien prowadzić samochód, ponieważ jest mu łatwiej się na tym skoncentrować. Widzimy więc, że wiele z tych pierwotnych cech się zachowało. Ponieważ w dawnych czasach z dziesięciorga dzieci jedynie dwoje lub troje przeżywało na tyle długo, by spłodzić własne potomstwo, w wielu rasach męskie i żeńskie właściwości rozwinęły się dzięki potrzebie przetrwania. I tak na przykład, życiu na nizinach sprzyjają długie nogi, potrzebne do szybkiego przemieszczania się, natomiast goralom bardziej przydają się krótkie nogi, ułatwiajace przenoszenie ładunków pod gorę. Ludzie mieszkajacy w chłodnym klimacie musieli obmyślać plan przetrwania kolejnej zimy; kobiety przystosowywały się inaczej niż mężczyeni, głównie dlatego, że musiały przetrwać w różnych warunkach. Jeśli chodzi o zdolności adaptacyjne płci w dzisiejszym świecie, muszę powiedzieć, że w bogatych i wolnych krajach w wielu przypadkach to panie są bardziej elastyczne i nie sprawiają tylu problemów, co mężczyeni, ktorzy są mniej delikatni w kontaktach z innymi.

Czego my, kobiety, możemy uczyć się od mężczyzn?
Proponuję rozwijanie ochronnego poczucia humoru – czegoś w rodzaju „grubej skory” – po to, by nie traktować rzeczy zbyt poważnie. Gdy nie musimy reagować na wszystko, co się wydarza i na każde przeżywane uczucie, doświadczamy prawdziwej wolności. Ogólnie odradzałbym wam zbytnią wrażliwość w życiu i praktyce.
Także w medytacji kobiety przywiazane są do doświadczeń znacznie bardziej niż mężczyeni. 900 lat temu pewna jogini przyszła do wielkiego mistrza Milarepy, by poskarżyć się na swoje myśli. On odpowiedział tylko: „Jeżeli widzisz ogrom gory, jak możesz martwić się o rosnace na niej krzewy? Jeśli doświadczasz głębi oceanu, przemykajace po nim fale nie będą ci przeszkadzały”.

Dlaczego kobiety nie są szczere wobec siebie?
Kobiety zwykle są szczere wobec siebie samych, gładko natomiast okłamują innych. Mężczyeni są uczciwi wobec innych, jednakże oszukują samych siebie. To może powodować lekkie zamieszanie. Bezpośredniość jest ważna dla wielu ludzi, w ten sposób też łatwiej jest wychodzić naprzeciw oczekiwaniom i myślowym nawykom innych. Dlatego ja zawsze mowię prawdę – albo nie mowię nic, albo mowię to, co myślę. Zawsze jestem szczery, także dlatego, że mam zbyt krótką pamięć, żeby zmyślać.

Co sadzisz o współczesnym ruchu feministycznym?
Energiczne kobiety są interesujace, szkoda jednak, że ich działalność przejmuje wszystkie nudne i sztywne właściwości męskiej hierarchii. Najbardziej denerwujace według mnie jest to, że nie dbają one o swoje muzułmańskie siostry, nie spieszą im z pomocą. Bolesne jest to, że po uczłowieczeniu mężczyzny, feministki rozluźniły się i stały się niedbałe, zamiast działać na rzecz 700 milonów zniewolonych muzułmanek. Tymczasem nie powinny ustawać w wysiłku, by wyrwać je ze średniowiecza. Wiele mogłyby dla nich wywalczyć, gdyby tylko zechciały postarać się o to, by kobiety islamu mogły same decydować o ilości dzieci, otrzymywać prawdziwe wykształcenie i mieć możliwość poślubienia wybranego przez siebie partnera.

Jak możemy pomóc kobietom, ktore odchodzą od islamu?
Wiem, że kilka z nich jest zagrożonych „zabójstwami dla zachowania honoru” – tak w islamie nazywa się egzekucję niezależnej kobiety wykonaną przez jej własnego ojca, brata lub syna. Możemy sprobować je ochraniać, lecz sytuacja nie jest prosta. W ciagu ostatnich pięciu miesięcy w Berlinie zabito już siedem kobiet. Najlepiej jest więc pomagać oficjalną drogą. Nawet ci, ktorzy, by uniknąć wyroku śmierci muszą oficjalnie pozostać muzułmanami, doceniają wszelkie odruchy sympatii, kiedy ktoś wstawia się za nimi w imię ochrony praw człowieka. Zmuśmy więc polityków i policjantów, by zaczęli działać, przykładnie ukarali wszystkich przestępców i wysłali ich do domu, do ich własnych krajów.

Jak będzie wygladał świat naszych corek i wnuczek?
Mamy już maszyny, medycynę, komunikację, opiekę społeczną i demokratyczne instytucje niezbędne do tego, by tworzyć wspaniały świat. Pojawi się on po tym, jak powstrzymamy islam i przeludnienie. Jeśli tego nie zrobimy, tzn. nie utrzymamy Turcji i Albanii z dala od Europy, w przyszłości kobiety, ktore teraz w naszych krajach są wolne, bedą zmuszone żyć w średniowiecznych warunkach i powstanie nieopisane cierpienie.

Dlaczego kobiety wciąż mają wątpliwości co do własnej wartości?
Ten rodzaj myślenia jest dzisiaj szczególnie nieaktualny głównie dzięki temu, że mają one swobodny dostęp do wykształcenia i nowoczesnych technologii, ktore usprawniają domowe czynności. W krajach słowiańskich kobiety ciagle jeszcze przyjmują na siebie rolę służacej, jednocześnie Słowianki otrzymują więcej uwagi i miłości od swoich partnerów, niż ich koleżanki z innych kultur. Jest tak dlatego, że mężczyeni widzą, jak chętnie przyjmują one tradycyjnie żeńską rolę i to im się podoba. W krajach germańskich kobiety bywają tak niezależne, że mężczyeni nie umieją postrzegać ich w roli partnerek, ani jako swojej naturalnej przeciwwagi. Pomimo tego, że spędzają one sporo czasu przed lustrem, trudno jest odnieść wrażenie, że mężczyeni są im potrzebni i odbierane są przez nich jako rywalki. W ten sposób cały czar pryska. Nie wkładajcie więc tak wiele wysiłku w równość na zewnętrznym poziomie. Gdy podziały nie są zbyt wyraene, wtedy podniecajace różnice między kobietą i mężczyzną, a wraz z nimi pewna głębia, zanikają.

Czy męskie kobiety powinny zmieniać się tak, by stać się bardziej kobiece?
Powinnyście po prostu być naturalne. Jesteście potrzebne. Nie tłumcie swojej kobiecości, ani nie rywalizujcie niepotrzebnie z mężczyznami. Zachowajcie przestrzeń i porozumiewajcie się z nimi na zasadzie współpracy. Presja w celu udowodnienia swojej racji nie jest ani pociagajaca, ani zbyt skuteczna. Sprawia, że stajemy się samotni.

Jak zdecydować o tym, że nadszedł najwyższy czas, by zakończyć zwiazek partnerski i jak uzyskać pewność, że nie popełnimy tych samych błędów w kolejnej relacji?
Jeśli przez dłuższy czas nie byłaś szczęśliwa w swoim związku i nie macie dzieci, rozejrzyj się i zobacz, czy ktoś inny nie mógłby poświęcać ci uwagi, ktorej potrzebujesz. Z jednej strony to, co widzimy wokół siebie jest wyrazem stanu naszego własnego umysłu. Gdy ktoś miał kilku partnerów i niczego się w międzyczasie nie nauczył, będzie widział w nich wszystkich te same wady. Nie dzieje się tak dlatego, że mają oni więcej słabostek niż inni. Powodem jest to, że jesteśmy uwarunkowani w taki sposób, by je zobaczyć. Kiedy więc znajdziemy kogoś, z kim możemy być, możemy utrzymać ten zwiazek i przepracować problem z nim lub nią, póeniej zaś sprawdzić, co odpowiada nam na dłuższą metę. Zwykle to, co przeszkadza nam w innych, tkwi w nas samych. Gdy partner niezrozumiale się zachowuje, a w nas nie ma mentalnych „haczyków”, ktore mogłyby się zaczepić o jego neurozę, możemy się bardzo zdziwić jego zachowaniem, ale nie będziemy dotknięci. Jeśli natomiast mamy jakieś słabe punkty i coś w nie trafia, szybko czujemy się zaatakowani. Powodem, dla ktorego jesteśmy tak przeczuleni, jest wewnętrzna słabość. Podobne sytuacje powracają wówczas dopoty, dopoki ten psychologiczny węzeł nie zostanie przecięty. Dlatego też powinniśmy namierzać przeszkody i wrażliwe punkty tak szybko, jak to możliwe.

Jak powinniśmy reagować w sytuacji, w ktorej otrzymujemy pomoc, lecz czujemy, że powinniśmy dać coś w zamian?
Jeśli zajmujesz się dharmą, nie jest to takie trudne. Powinnaś okazać wdzieczność i życzyć, by przyniosło to pożytek osobie, ktora cię w ten sposób wspiera. Nie obawiaj się przyjmowania czegoś, co służy praktyce, ale dodatkowo powinnaś wyrazić życzenie, żeby było to korzystne dla obu stron, ponieważ dzięki temu, że ty możesz praktykować i zajmować się pożyteczną pracą, twoi darczyńcy są twoimi partnerami w rozwoju. Jeśli relacja jest dobra i obie strony chcą tego samego, ten kto nam pomaga może być dla nas dobrym przyjacielem i prawdziwym wsparciem, np. na odosobnieniu lub w trakcie tworzenia ośrodka.
Gdy jednak masz uczucie, że ktoś chce cię kupić, niczego nie przyjmuj. Jeśli ktoś, kto jest dumny, koniecznie chce ci coś ofiarować publicznie, powinnaś przekazać to na inny, szlachetny cel, wielce przy tym chwaląc ofiarodawcę. W sytuacji, w ktorej osoba, ktorej nie ufasz, oczekuje kilku nocy w zamian za podarunek, możesz powiedzieć: „Właściwie mam już tak wiele”, „Nie jestem pewna swojej relacji z tobą”, „Wolałabym poczekać”, lub coś w tym stylu.

Czym jest wstyd?
Sadzę, że większość ludzi jest mniej lub bardziej wstydliwa. Jest tak prawdopodobnie dlatego, że narzady płciowe są tak wrażliwe. Facet, ktory nie nosi spodni, mógłby sobie wkręcić swoje szlachetne części ciała we wszystko, co możliwe. Kobiety, ktore nie noszą niektorych części garderoby, łatwo łapią infekcje. Pierwotna przyczyna wstydu jest całkowicie naturalna – niektore części ciała po prostu powinny być osłaniane. Z czasem pojawiły się też religie, ktore czerpały korzyści z kontrolowania seksualności. Spowodowało to powstanie skomplikowanych uczuć, takich jak zakłopotanie czy poczucie winy.
Sposób, w jaki przywódcy znanych z historii zwycięskich armii traktowali swoich żołnierzy także pokazuje, że to władza jest przyczyną chęci kontrolowania seksualności. Mężczyzna, ktory niedawno się kochał, nie zabije, natomiast ten, ktory od dłuższego czasu nie uprawiał miłości, jest jak bomba z opóenionym zapłonem.

Czy prawdą jest, że gdy kobieta mowi „nie“, myśli „tak”? Dlaczego tak się dzieje?
To zależy od sytuacji i stopnia przyciagania. Właściwie każdy chce żyć pełnią życia, ale jednocześnie odczuwa stałą presję społeczeństwa, religii, ustalonej moralności i tym podobnych rzeczy. Kobiety, ogólnie rzecz biorąc, osadzane są surowiej niż mężczyeni, dlatego udają i mowią „nie“, nawet wtedy, gdy chcą powiedzieć „tak“.
Nawet w bardziej rozluenionych sytuacjach kobieta może mieć ochotę podobnie się zachować, tak by mężczyzna wziął na siebie część odpowiedzialności. Sadzę, że jeżeli kobieta nie jest desperacko zakochana, najczęściej będzie probowała odgrywać rolę księżniczki, ktorą należy zdobyć. Kiedy mężczyzna się w tej grze połapie, jest oczarowany. Jeśli mężczyeni biorą zbyt dosłownie to, co w takich okolicznościach mowią kobiety, kobiety są niezadowolone.

Czego my, buddystki, powinnyśmy szukać we współczesnym mężczyenie?
Znajdź partnera, ktory jest buddystą lub takiego, ktory będzie wspierał twoją praktykę. Jeśli to możliwe, medytujcie razem. Wtedy smak wyzwolenia pozostanie z wami bez względu na to, co robicie. Jeśli macie rodzinę, przynoście sobie nawzajem pożytek. Jeśli medytujecie, rozwijacie się także dla ich dobra. Nie pozwólcie na to, by wasza praktyka przepadła w wirze codziennych aktywności. Nawet pół godziny lub 20 minut medytacji na nauczyciela jest naprawdę ważne.

Co oznacza praktyczna madrość i przekształcenie doświadczeń?
Cóż, kobiety znacznie lepiej uczą się z doświadczeń niż mężczyeni. Gdy mężczyzna się na coś nastawi, po prostu gna do przodu. Panowie często też chcą się dowiedzieć, dlaczego coś nie działa. Panie tego nie potrzebują – jeśli zorientują się, że coś jest mało skuteczne, szybko wybierają inne rozwiazanie. To właśnie dlatego mężczyeni dokonują wynalazków, a kobiety sprawiają, że życie rodzinne przebiega sprawnie.

Czy możemy wykonywać oczyszczajace praktyki w czasie ciaży?
Tak, nienarodzone jeszcze dzieci kochają mantry, szczególnie tę stusylabową.

Jak łaczyć życie rodzinne z codzienną praktyką?
Jeśli wiele osób jest od ciebie zależnych, powinnaś praktykować, kiedy śpią. Poinformuj rodzinę, że medytujesz o ustalonej godzinie, wtedy mogą dostosować się do twojego rozkładu zajęć tak, by ich potrzeby mogły zostać zaspokojone. Wówczas twoje psy, koty i dzieci znajdą sposób, by z tobą pobyć. Energia błogosławieństwa, jaką emanujesz, przyniesie im pożytek.

Czy płeć nauczyciela ma znaczenie?
Sposób prezentacji nauk i podejścia do tematu może być różne, ale przekaz pozostaje ten sam. Kobiety bedą mowiły ogólniej, w bardziej okrężny sposób, koncentrując się na doświadczeniu, podczas gdy mężczyeni będą trzymali się ustalonego porządku, a ich sposób przekazywania nauk będzie bardziej abstrakcyjny i szczegołowy. Jednakże pochodzace od Buddy metody, pozostaną takie same. Im bardziej męski jest mężczyzna, tym bardziej inspiruje go żeńskość. Ogólnie rzecz biorąc, w wykładach kobiet jest dużo ciepła i uczuć, natomiast to, co mowią meżczyeni jest bardziej swobodne i nowatorskie na poziomie idei.

Dlaczego mamy tak niewiele podrożujacych nauczycielek?
Właściwie to mamy ich niemało, głównie z zapleczem protestanckim. Jest to pytanie, ktore często trafia do Hannah. Twierdzi ona, że kobiety dokonują innych wyborów, niż mężczyeni. Dla nich ważnejsza jest raczej opcja biologiczna niż pełnienie funkcji. Gdy kobieta ma szansę być z mężczyzną, mieć dzieci i stworzyć gniazdo, jest to dla niej zwykle najważniejsze. Żeńskie ciało wyraża wielką madrość, a same kobiety czują się odpowiedzialne za dawanie życia na świecie.
Z drugiej strony wiele wspaniałych pań po założeniu rodziny zaczęło znowu nauczać. Kiedy tak się dzieje, dojrzałość kobiet jest naprawdę imponujaca.

Jak motywować przyjaciół z sangi do praktyki?
Mów koleżankom, że pokłony spłaszczą ich brzuch i podniosą biust, a kolegom, że przeniosą one ich „mięśnie piwne” na ramiona. Poinformuj ich, że medytacje Diamentowej Drogi czynią ludzi interesujacymi, głębokimi i stabilnymi.

Jak wypracować w sobie samodyscyplinę do praktyki?
Kiedy możesz, koncentruj się na czterech rozmyślaniach, by nakierować umysł na ponadczasowe wartości. Jeśli się śpieszysz, pomyśl, że obecna chwila jest niepowtarzalną możliwością. Właśnie teraz masz szansę stosować najważniejsze metody wymyślone przez najwspanialszych mistrzów najmniej nudnego przekazu na świecie. Pomyśl: „Teraz znowu mam szansę usiąść do medytacji na pół godziny, naprawdę mam szczęście!”.
Skąd biorą się nasze problemy z pokłonami?
Stąd, że pokłony są trudne. To po prostu cieżka praca. Ponadto nasze wewnętrzne energie unoszą się przy tym w gorę i opadają w dół, co przynosi porządne oczyszczenia. Siła jednego konia mechanicznego podnosi 75 kg na wysokość 1 metra w jednej sekundzie, możesz sobie więc wyobrazić, jak wiele wysiłku wiaże się z pokłonami. Dlatego często powtarzam: „Róbcie 111 pokłonów codziennie rano, a za 3 lata będziecie mieć je z głowy“. Jeśli nie chcecie liczyć, wystarczy 15 minut pokłonów.

Czy możemy wykonywać praktykę Zielonej Tary? Aktualnie dysponujemy jedynie wersją dla dzieci.
W Tybecie nie stosowano tej praktyki jako medytacji. Kiedy kobiety wstawały o świcie, śpiewały pochwałę 21 Wyzwolicielek podczas dojenia krów, zamiatania stajni lub przygotowywania jedzenia. W kilku obozach, ktore odwiedziliśmy, uchodecy wciąż to robili, było to urocze. Jednocześnie niektore formy Wyzwolicielki, takie jak na przykład czerwona, wiażą się z naprawdę inspirujacą siedzacą praktyką. Hannah i ja niedawno spędziliśmy tydzień w polu mocy białego aspektu Tary – Dolkar – tej z siedmiorgiem oczu. Jest najbardziej niezwykła ze wszystkich. Śpiewanie pochwały 21 Wyzwolicielek*, pomaga gromadzić dobrą karmę i funkcjonuje głównie jako błogosławieństwo.

Jaką rolę pełnią żeńscy strażnicy?
Żeńskie aspekty pracują zwykle z delikatnymi sprawami, na poziomie wewnętrznym i tajemnym. Utrzymują związki z buddami i pomiędzy ludemi. To jest ich główna aktywność. Męskie aspekty zajmują się większymi, bardziej zewnętrznymi rzeczami. Ochraniają ciało, mowę, i umysły wszystkich istot. Jest tu tak, jak w życiu – tym, co sprawia, że żeńskość jest tak ważna są aspekty osobiste i psychologiczne.

Jakiego rodzaju aktywności manifestują dakinie? Bardziej twórcze czy destrukcyjne?
Dakinie niszczą nasze ego, ale najczęściej w dość przyjemny sposób. Te, ktore lubię najbardziej, przynoszą tak wiele radości, że zapominamy o wszystkich innych sprawach i stopniowo mamy coraz mniej osobistych potrzeb. Myślę, że podstawową domeną żeńskości jest miłość i łagodność utrzymujaca wszystko w całości – te dwie właściwości wspierają nas w każdej sytuacji. Gdy kobieta nie ma w sobie tej miłości, odbiera się to jako wysoce nienaturalne. Graf Bismarck, ktory 150 lat temu zjednoczył Niemcy wyraził to tak: „Na lekcję sztuki wojennej idź do mężczyzny, a do kobiety po naukę miłości“.
To samo możemy zaobserwować w buddyjskich tantrach: tantry ojcowskie przeznaczone są dla ludzi gniewnych, a matczyne – dla tych o dominujacym pożadaniu. Poza tym Budda szczególnie ostrzegał kobiety przed gniewem. Nie jest on pociagajacy i sprawia, że stajemy się samotni, w dodatku w kolejnym życiu odrodzimy się w brzydkim ciele.

Jak wyzwolić w sobie wewnętrzny spokój?
Medytuj na swego lamę nad sobą lub przed sobą. Pozwól, by rozpuścił się w świetle i połaczył z tobą. Następnie gdy zniknie wszelka forma, bądź całkowicie świadoma przestrzeni bez centrum ani granic. Potem pozwól światu pojawić się jako Czystej Krainie i spójrz na wszystkie istoty jak na potencjalnych buddów. Przyjrzyj się wszystkim myślom jako wyrazom madrości i słuchaj wszystkich dźwięków jak mantr. Możesz też podzielić się całym dobrem, jakie powstało, ze wszystkimi istotami.

Słyszałam gdzieś, że kobietom trudniej jest osiagnąć oświecenie oraz, że jest to spowodowane przywiazaniem do życia lub formy...
W porównaniu z mężczyznami kobiety mają więcej przywiazania i czują się odpowiedzialne za przetrwanie życia. Na początku praktyki kobiety mają korzystniejszą pozycję. W związku z tym, że większość nauczycieli to mężczyzni, kobiety mogą po prostu zakochać się w nich, zidentyfikować się z nimi i bardzo szybko się uczyć. Panowie na początku zwykle rywalizują, sprawdzając, co „ten koleś“ jest wart. Kobiety zaczynają praktykę z naturalnym oddaniem, a ich wrodzona łagodność jest niezwykle stymulujacą postawą. Jednakże w miarę, jak zbliżamy się do końca ścieżki, mężczyenie jest łatwiej. Dzieje się tak dlatego, że kobieta w naturalny sposób rozwija subtelne przywiazania, podczas gdy mężczyzna pozostaje wewnątrz małym chłopcem. W końcu podrzuca wszystko w powietrze i jest wolny. Dlatego tak ważna jest współpraca: na początku kobieta pomaga mężczyenie rozwijać niezbędną otwartość, oddanie i wdzięczność dla nauczyciela, a na końcu beztroskie podejście mężczyzny wyzwala ich oboje. W ten sposób łaczą oni i jednoczą te dwie właściwości. Dlatego poziom, na ktorym pracujemy ze zjednoczonymi formami buddów nazywany jest „nieprzewyższonym” i z tej samej przyczyny nasze wspaniałe sangowe pary tak dobrze się rozwijają.

* Chodzi tu o fragment śpiewanego rytuału przywołania Wyzwolicielki i podarowania jej mandali (przyp.red.).

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Możemy bardzo dużo się od siebie nauczyć - Lama Ole Nydahl, Hannah Nydahl, Tomek Lehnert | Przemówienie XVII Karmapy Taje Dordże - XVII Karmapa Taje Dordże | Karmapa i cuda - Dzigme Rinpocze | Cytat - Milarepa | Nyndro - Praktyki podstawowe - Szamar Rinpocze | Rdzeń nauk Wielkiej Doskonałości - Dilgo Czientse Rinpocze | Świat jest po prostu światem spełniajacym życzenia. - Lama Ole Nydahl | Cytaty Karmapów | 8 świadomości, 5 mądrości - Gjatrul Rinpocze | Zrozumieć podstawowe nauki - Szangpa Rinpocze | Budda i miłość - Lama Ole Nydahl | Kobiety - Lama Ole Nydahl | Męskie i żeńskie Lena Leontiewa - Lena Leontiewa | Gdziekolwiek jesteśmy powinniśmy być użyteczni - Zsuzsa Kozsegi | 90 kilo, długi płaszcz i pistolet pod pachą | 8 linii przekazu w Tybecie. Część II. - Detlev Göbel | Cywilizacja buddyjska w starożytnych Indiach | Karmapa w Europie - Mira Starobrzańska | Forma i Pustka. Od buddyzmu do nauki i z powrotem. | Droga przez Rumunię - Michael Warner, Ewelina Hebda, Mira Starobrzańska | Peru. Kurs mahamudry - styczeń 2005 - Ken Kelley & Magda Lipińska | Kagyu Institute of Buddhist Studies Kirtipur, Nepal - Artur Przybysławski | Projekt Hala Stupa House | Co nowego w Kucharach? - Leszek Misiek Nadolski & Team | Oslo Buddyzm w Norwegii - Maja & Smoła | Zagórzany. Nowe miejsce dharmy - Mira Starobrzańska i Paweł Ziorko | Zakopane - Żwirek | Rzeszów - Paweł Meder | New article |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: