DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 28 -> Tarnowskie Góry

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Tarnowskie Góry

Magda Lemur
_________

Medytujemy w symbiozie z wieloma istotami.


Wszystko zaczęło się od Jacka Płaczka, który wpadł na wspaniały pomysł zorganizowania w Tarnowskich Górach wykładu buddyjskiego – spotkanie w bibliotece miejskiej poprowadził Marek Witek. Była mowa o wizycie Lamy Ole i niedługo potem pierwsi z nas przyjęli Schronienie. Z początku medytowaliśmy „to tu, to tam” w prywatnych mieszkaniach, dopóki nasi rodzice to znosili.

Po jakimś czasie, z powodu coraz częstszych skarg z ich strony, zaczęliśmy poszukiwać miejsca, w którym bylibyśmy w miarę niezależni. W końcu je znaleźliśmy – gompą stała się niewielka sala w piwnicy świetlicy dzielnicowej, niedaleko dworca PKP. Pomyśleliśmy: „Nareszcie! ”, wyremontowaliśmy ją i zaczęliśmy się w niej regularnie spotykać – byliśmy bardzo zadowoleni. .. I pewnie utonęlibyśmy wszyscy w ciepłym różowym budyniu, gdyby nie okazało się, że zaanektowana przez nas poczciwa świetlica jest dzierżawiona od katolickiej parafii. Prawdopodobnie proboszczowi nie przypadła do gustu nasza pełna radości działalność i znowu zostaliśmy bez miejsca do medytacji.

Potem przez jakiś czas praktykowaliśmy w niewielkiej kawalerce naszej przyjaciółki, Kasi Antosz, ale tam z kolei zamiast proboszcza medytacje utrudniał nam jej olbrzymi pies. Zrezygnowaliśmy więc po raz kolejny i rozpoczęliśmy następną serię poszukiwań. Kiedy pewnego dnia siedzieliśmy zdesperowani u mnie przy herbacie, mój tata niespodziewanie zaproponował nam na gompę swój wolnostojący garaż. No i stało się. Wkrótce, po kilku „sesjach” sprzątania, malowania, ocieplania i wielu innych ciekawych prac, garaż zmienił się w naprawdę pożyteczne miejsce. Medytujemy w nim w symbiozie z wieloma istotami – pająkami domowymi, ślimakami itd. – co dla niektórych z nas jest nie lada wyzwaniem. To naprawdę wspaniałe, że w każdej chwili (np. nagłej i niepohamowanej ochoty na nyndro. ..) można przyjść i usiąść do medytacji, a potem napić się kawy i porozmawiać z przyjaciółmi.

Teraz latem nasza gompa tętni życiem. Pojawiło się kilka nowych osób, które wniosły dodatkowy powiew świeżości do całej sytuacji. Musieliśmy położyć dodatkowy dywan, żeby wszyscy mieli gdzie siedzieć. .. Medytujemy trzy razy w tygodniu: w środy (19:00) , soboty (19:00) i niedziele (17:00) . Wszystkich zainteresowanych z okolic Tarnowskich Gór serdecznie zapraszamy do pełnego mocy miejsca przy ulicy Gruzełki 69.